Przywódca Brazylii: Ukraina i Rosja winny zasiąść do rozmów
Przywódca Brazylii z wizytą we Włoszech i Watykanie: Prezydenci Ukrainy i Rosji muszą zasiąść do stołu rozmów

Luiz Inacio Lula da Silva przypomniał, że jego kraj potępił inwazję Rosji na Ukrainę, ale dodał jednocześnie: "W przeszłości inne kraje najechały i zbombardowały Irak, Libię i byłą Jugosławię".
„Tylko bezpośrednie spotkanie prezydentów: Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i Rosji Władimira Putina może położyć kres wojnie” - taką opinię wyraził w czwartek w Rzymie przywódca Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva.
Da Silva: Nie chcemy nowej fazy zimnej wojny
Na konferencji prasowej na zakończenie swej wizyty w Watykanie i we Włoszech Lula oświadczył: „Wydaje się, że Chiny i Stany Zjednoczone są gotowe na nową fazę zimnej wojny, ale my jej nie chcemy”.
Strony muszą usiąść do stołu i podjąć dialog. Dosyć wydawania pieniędzy na broń, kiedy na świecie jest 800 milionów osób, które codziennie nie wiedzą, czy będą mogły zjeść przynajmniej jeden raz
— stwierdził prezydent Brazylii.
„Ukraina i Rosja winny wspólnie zasiąść do stołu”
Przypomniał, że jego kraj potępił inwazję Rosji na Ukrainę, ale dodał jednocześnie: „W przeszłości inne kraje najechały i zbombardowały Irak, Libię i byłą Jugosławię”.
Luiz Inacio Lula da Silva ocenił, że prezydenci Ukrainy i Rosji powinni wspólnie zasiąść do stołu.
Powinni szukać rozwiązania, które pozwoli obu chronić większość ich racji
— ocenił . Poinformował, że jego wysłannik i doradca ds. polityki międzynarodowej, były szef MSZ Celso Amorim pojedzie do Kopenhagi na spotkanie w sprawie Ukrainy.
CZYTAJ TAKŻE:
rdm/PAP
