Przespali kult Szuchewycza! Miller ujawnia. Rząd Tuska obnażony Przespali kult Szuchewycza! Miller ujawnia. Rząd Tuska obnażony

Leszek Miller bezlitośnie obnażył bezczynność i nieporadność rządu Donalda Tuska! Były premier zauważył, że Kijów już w grudniu 2025 roku przyjął uchwałę dotyczącą upamiętnienia Romana Szuchewycza, a Warszawa zareagowała dopiero dziesięć miesięcy później, kiedy na jaw wyszła bulwersująca uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej.
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła we wtorek, że 2027 rok będzie Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja zapadła na plenarnym posiedzeniu Rady, będącej odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego. Inicjatorem pomysłu był deputowany do Lwowskiej Rady Obwodowej Swiatosław Szeremeta.
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej spotkała się z krytyką m.in. ze strony IPN i polskich władz. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił we wtorek, że jest ona nieakceptowalna. Premier Donald Tusk powiedział w środę rano, że decyzja Rady szkodzi Ukrainie i pomaga tym, którzy źle jej życzą. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do decyzji Rady, ocenił w środę, że „to pachnie rosyjską prowokacją”.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podpisał wniosek o wpisanie radnego Szeremety na listę osób niepożądanych w Polsce. W środę po południu minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przekazał, że na wniosek szefa resortu dyplomacji Szeremeta został wpisany do rejestru osób niepożądanych, z zakazem wjazdu i pobytu w państwach strefy Schengen do 20 października 2031 r.
Spóźniona reakcja Warszawy
Były premier Leszek Miller zauważył, że reakcje polskiego rządu są w istocie spóźnione.
Warszawa odkryła Szuchewycza w październiku. Kijów wpisał go do państwowego kalendarza już w grudniu poprzedniego roku. Dziesięć miesięcy różnicy to sporo, nawet jak na refleks polskiej dyplomacji. 18 grudnia 2025 roku Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła uchwałę nr 4748-IX o obchodach rocznic w latach 2026–2027. W załączniku znalazła się przypadająca 30 czerwca 2027 roku 120. rocznica urodzin Romana Szuchewycza. Dokument przewiduje obchody na szczeblu państwowym oraz rekomenduje samorządom przygotowanie własnych kalendarzy upamiętnień
– zauważył.
Kiedy więc 20 października Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2027 Rokiem Szuchewycza, działała w kierunku wytyczonym wcześniej przez parlament Ukrainy. Poszła dalej, ustanawiając patronat nad całym rokiem, ale sam pomysł państwowego uczczenia dowódcy UPA miał już pieczęć Kijowa. Dlatego polskie władze powinny odpowiedzieć przede wszystkim na pytanie o własną reakcję na uchwałę z grudnia. Czy wystąpiły do Kijowa? Czy zażądały wyjaśnień? Czy uprzedziły, jakie skutki dla wzajemnych stosunków przyniesie takie upamiętnienie? Jeżeli protestowały, niech pokażą kiedy i z jakim rezultatem. Jeżeli milczały, dzisiejsze oburzenie wymaga wyjaśnienia. Nie wystarczy teraz skierować całego gniewu na lwowskich radnych. Spór dotyczy również polityki historycznej państwa ukraińskiego. Rozmowa z Kijowem musi więc obejmować dokument przyjęty w Kijowie
– napisał Miller.
Poparcie dla Ukrainy nie zobowiązuje Polski do akceptowania każdego bohatera wybranego przez ukraińskie władze. Pamięć o polskich ofiarach zasługuje na stanowisko jasne, konsekwentne i wypowiadane w odpowiednim czasie. Także podczas spotkań, na których łatwiej rozmawiać o przyjaźni niż o jej wymaganiach. Nie zakładałbym, że Lwów wycofa się pod wpływem kilku ostrych wypowiedzi z Warszawy. Zwłaszcza gdy radni mogą wskazać wcześniejszą uchwałę własnego parlamentu. Polska dyplomacja powinna przedstawić konkretne oczekiwania władzom centralnym Ukrainy i rozliczać ich realizację. Strojenie groźnych min jest łatwe. Trudniej wyjaśnić, dlaczego dokument z grudnia zaczął uwierać dopiero w październiku. Pamięć ofiar wymaga polityki. Srogie miny wystarczą do fotografii
– podsumował.
as/źr. wPolityce.pl za X i PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
