Prof. Kisilowski musiał spaść w Przewodowie razem z rakietąProf. Kisilowski musiał spaść w Przewodowie razem z rakietą, bo inaczej nie da się zrozumieć bredni snutych w „Gazecie Wyborczej”

c6cceb472062428d87b44b2bdf52e56a.webp
autor: Fratria
FacebookTwitter

Bajdurzenie o rakiecie, która spadła w Przewodowie było potrzebne, żeby zająć się ulubioną szajbą, czyli oskarżaniem Prawa i Sprawiedliwości.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.