Prof. Ewa Łętowska wprost o nominacji Berka. „Pocałunek śmierci”Prof. Ewa Łętowska wprost o nominacji Berka. „Pocałunek śmierci”

FacebookTwitter

Prof. Ewa Łętowska krytycznie oceniła sposób promowania kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jej zdaniem rekomendowanie go przez premiera było „pocałunkiem śmierci”, który zaszkodził reputacji zarówno samego prawnika, jak i Trybunału Konstytucyjnego. To kolejna wypowiedź byłej sędzi TK, którą ciężko uznać za zwolenniczkę PiS, wskazująca na psucie prawa przez stronę rządzącą.

„Berek doskonale zdaje sobie sprawę”

W wywiadzie z „Rzeczpospolitą” prof. Łętowska została zapytana o brak bezpieczników, który sprawia, że także osoby wcześniej krytykujące instalowanie polityków w TK mogą postępować w podobny sposób, gdy nadarzy się okazja.

Pytanie dotyczyło Macieja Berka, który w jednej z wypowiedzi medialnych wyraził zdziwienie, dlaczego jego przypadek wzbudził tak duże kontrowersje w przestrzeni publicznej.

Sędzia Berek jest wystarczająco bystry, żeby doskonale zdawać sobie sprawę, dlaczego jego przypadek budzi tego rodzaju wątpliwości

— odpowiedziała prof. Łętowska.

Przypomnijmy, że Maciej Berek jeszcze do połowy sierpnia był ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Donalda Tuska. 

„Pocałunek śmierci” od premiera

Była sędzia TK została również zapytana, czy jednoznaczna reakcja opinii publicznej na sprawę Berka może być sygnałem, że społeczeństwo nie chce, aby Trybunał był zawłaszczony przez którąkolwiek ze stron politycznego sporu.

Chyba tak. Ale skąd wzięła się ta reakcja? Moim zdaniem z tego swoistego pocałunku śmierci, który wykonał nie kto inny, tylko poprzedni zwierzchnik wówczas kandydata na sędziego, a więc szef egzekutywy. Nie mogę sobie wyobrazić bardziej niedźwiedziej przysługi niż sposób promowania jego kandydatury przez samego premiera

— powiedziała.

Łętowska odniosła się również do późniejszych wypowiedzi polityków dotyczących Berka.

Kiedy słucham później wypowiedzi polityków, mam na myśli telewizyjne wystąpienia panów posłów, którzy także opowiadają o nadziejach, jakie wiąże z osobą pana sędziego jako tego, który „kopniakiem otworzy drzwi w TK i zrobi tam porządek” – to lepszych przykładów niedźwiedziej przysługi wyrządzonej skądinąd świetnemu prawnikowi próżno szukać

- podkreśliła prof. Łętowska.

„Postępujmy zgodnie z zasadami”

Prof. Łętowska wskazała także na szerszy problem dotyczący przestrzegania zasad przy obsadzaniu Trybunału Konstytucyjnego.

Poza tym, przecież nauczyliśmy się czegoś przez te lata demokracji. Nauczyliśmy się, że jeżeli coś ma być zgodnie z zasadami, to, na miłość boską, postępujmy zgodnie z zasadami, a nie udawajmy, że tych zasad nie ma. Obawiam się, i mówię to z ogromnym smutkiem, że te szkody na reputacji TK są nie do naprawienia

— powiedziała.

Łętowska konsekwentnie o pomyśle Tuska

To nie pierwszy raz, gdy Ewa Łętowska jednoznacznie odnosi się do sprawy Berka. Kilka tygodni temu pisała o tym na swoim koncie na Facebooku i powtarzała w  TVN24.

To nie jest istotne, w którym momencie, komu co do głowy przyszło, jest istotne, co się w gruncie rzeczy przedstawia. Taka rekomendacja, w ten sposób przeprowadzona, to jest pocałunek śmierci

— stwierdziła.

 

źr. wPolityce.pl za rp.pl

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.