Producent upomina Tuska za wykorzystanie jego muzyki!
Ale wtopa! Tusk w swoim nagraniu skorzystał z muzyki bez zgody autora. Kubi Producent: Nie chcę uczestniczyć w żadnym politycznym szambie

Nie wyszedł ten "dowcip" Donaldowi Tuskowi.
Nie wyszedł ten „dowcip” Donaldowi Tuskowi. Lider Platformy Obywatelskiej w krótkim filmiku zwrócił się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zapraszając go do debaty. Forma, jak to w przypadku Tuska i Platformy, miałka jak zawsze, a jeszcze się okazuje, że do nagrania wykorzystano muzykę bez zgody na to jej autora.
Muzyk upomina Tuska
Kubi Producent, polski kompozytor i producent muzyczny, który znany jest m.in. ze współpracy z Bedoesem, zwrócił się do Tuska na Instagramie.
Panie Donald Tusk, rozumiem, że super bit do rolek i krótkich formatów, ale nikt mnie nie prosił o zgodę na wykorzystanie bitu. Proponuję więc zwolnić mnie z płacenia podatków do końca życia, albo proszę nie korzystać z mojej twórczości, ponieważ nie chcę uczestniczyć w żadnym politycznym szambie
— napisał na Instagramie muzyk.
CZYTAJ WIĘCEJ: Dziecinne zagrywki. Donald Tusk zaczepia prezesa PiS: „Drogi Jarosławie, nie ma się co bać. Godzinka debaty i po bólu”
kk/Instagram
