Prezydent na to nie pozwoli! Minister tego nie ukrywaPrezydent na to nie pozwoli! Minister tego nie ukrywa
Obóz rządzący posunął się do kroków, które wprost zagrażają fundamentom polskiej demokracji. Próba siłowego wprowadzania do Trybunału Konstytucyjnego polityków i nominatów Koalicji Obywatelskiej – z pominięciem Konstytucji RP i prerogatyw głowy państwa – wywołała głęboki kryzys ustrojowy. W reakcji na bezprawne działania ekipy Tuska i Czarzastego, prezydent Karol Nawrocki podjął natychmiastową decyzję o odwołaniu oficjalnej wizyty w Słowenii. Zamiast wyjeżdżać za granicę, Prezydent RP pozostaje w kraju, by stać na straży praworządności, hamować zakusy „prawnych bandytów” i – jeśli zajdzie taka potrzeba – odwołać się do siły narodu.
Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego osiągnęła punkt krytyczny. Zamiast szacunku dla prawa i litery Konstytucji, rządzący postanowili zastosować zasadę „prawa siły”. Do budynku TK próbowano wprowadzić Macieja Berka – do niedawna kluczowego ministra w rządzie Donalda Tuska – który zorganizował w Sejmie samowolną hucpę i złożył ślubowanie „wobec prezydenta” pod jego nieobecność, wysyłając jedynie notarialne pismo do Kancelarii Prezydenta.
Prezydent Karol Nawrocki postawił sprawę absolutnie jednoznacznie: ślubowanie przed głową państwa to nie pusta formalność, a ustrojowy wymóg. Skoro Maciej Berek takiego ślubowania nie złożył, nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Mimo to Prezes TK Bogdan Święczkowski, który nie dopuścił nieuprawnionej osoby do orzekania, musiał zmierzyć się z naciskami ze strony służb podległych szefowi MSWiA Marcinowi Kierwińskiemu, który przyznał sędziom ochronę SOP – zdaniem komentatorów po to, by siłą wpychać ich do Trybunału.
Przydacz ostrzega: „Prawni bandyci” nie zastraszą głowy państwa!
Postawę rządu i bezprecedensowe działania służb na antenie Radia Wnet bezlitośnie punktował szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz. Prezydencki minister wskazał wprost, że działania Tuska i Czarzastego doprowadziły do potężnego kryzysu konstytucyjnego, a sama obecność Prezydenta RP w kraju ma stanowić wyraźny hamulec dla bezprawnych działań władzy wykonawczej.
Po pierwsze, prezydent jest strażnikiem konstytucji, więc ma obowiązek dbać o przestrzeganie podstawowych zasad. Po drugie, sama obecność prezydenta w Polsce, mam nadzieję, zadziała mitygująco na tych, powiem mocno, "prawnych bandytów". Rządzący chcą zdobyć władzę w TK nie siłą prawa, ale prawem siły
- podkreślił minister Przydacz.
Przydacz jednoznacznie zapowiedział, że Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza biernie przyglądać się demontażowi niezależnych instytucji państwowych przez politycznych nominatów obecnej koalicji.
Prezydent, po pierwsze, jest obecny, po drugie będzie reagował, po trzecie – jeżeli będzie potrzeba – to oczywiście pan prezydent też będzie się odwoływał do siły narodu, do siły swoich wyborców
- oświadczył z mocą szef BPM.
Obywatele pod Trybunałem. Tusk idzie na noże na oczach Polaków
Próba siłowego przejęcia TK spotkała się z natychmiastowym oporem społecznym. Przed siedzibą Trybunału zgromadzili się manifestanci, w tym przedstawiciele Ruchu Obrony Granic na czele z Robertem Bąkiewiczem, by bronić niezależności sądu konstytucyjnego przed naciskami politycznymi. doszło do szarpaniny z policją, a prokuratura – jak zwykle opresyjna wobec środowisk patriotycznych – natychmiast wszczęła postępowanie.
W odpowiedzi na kryzys prezydent Karol Nawrocki osobiście udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie spotkał się z legalnie orzekającymi sędziami, wyrażając pełne wsparcie dla niezależności TK.
Donald Tusk, strasząc „prawnymi metodami” i zarzucając Prezydentowi „abdykację”, po raz kolejny pokazuje, że dla jego ekipy Konstytucja jest ważna tylko wtedy, gdy służy ich politycznym interesom. Gdy prawi sędziowie i głowa państwa blokują bezprawie, koalicja sięga po naciski, posiłkując się opiniami zagranicznych ciał, takich jak Komisja Wenecka.
Polacy nie dadzą się jednak oszukać. Karol Nawrocki udowadnia, że Rzeczpospolita ma Prezydenta, który nie ustąpi pod presją władzy, a próba rozmontowania sądownictwa konstytucyjnego napotka na zdecydowany opór – zarówno ze strony głowy państwa, jak i całego polskiego narodu.
Zespół wPolityce.pl/Radio Wnet
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.



