Prezes PiS: W Polsce sądy działają fatalnie źle
Premier nie chce "umierać za wymiar sprawiedliwości", a Ziobro odpowiada. Co na to prezes PiS? "Nie było zmiany zielonego światła"

"Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości" - powiedział premier Morawiecki.
„W Polsce sądy działają nie źle, tylko fatalnie źle” - ocenił prezes Jarosław Kaczyński pytany przez Polską Agencję Prasową o słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który w Spale odnosząc się do reformy wymiaru sprawiedliwości powiedział: „Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się”. Kaczyński pytany był również o odpowiedź na te słowa ministra sprawiedliwości, szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, który napisał na Twitterze, że „wraz z odejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie”.
CZYTAJ WIĘCEJ:
„Nie było żadnej zmiany zielonego światła”
W Polsce sądy działają nie źle, tylko fatalnie źle. Jeśli w Polsce można mówić o niepraworządności to źródłem jest właśnie to. Źródłem jest doktryna Neumanna, ona doskonale opisuje realny stan naszych sądów
— stwierdził Kaczyński nawiązując do dawnej, nagranej wypowiedź polityka PO Sławomira Neumanna, który mówił, że sądy są nasze i kto będzie lojalny wobec PO temu nic nie grozi.
To nie jest prawda. Nie było żadnej zmiany zielonego światła dla zmian w wymiarze sprawiedliwości. To taka niedobra gra taktyczna, całkowicie niepotrzebna
— podkreślił Jarosław Kaczyński.
kk/PAP
