Prezes PiS: Budujemy najsilniejsza armię lądową w Europie
Prezes PiS: Budujemy najsilniejsza armię lądową w Europie. "Mamy czas bardzo trudny i Polska może się w tym czasie obronić"

"Odrzuciliśmy poprzedni system myślenia, który opierał się na przeświadczeniu, że nie stać nas na wiele" - zaznaczył.
Budujemy najsilniejsza armię lądową w Europie, ogromnie zwiększamy jej liczbę, do tej pory prawie ją podwoiliśmy, a cel to co najmniej 300 tys. żołnierzy - podkreślił w czwartek w TV Trwam wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Przyszło nam rządzić w czasach niebezpiecznych, myśmy te czasy zrozumieli. Wyciągnęliśmy z tego wnioski
— powiedział Kaczyński w TV Trwam.
Jak mówił, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo zewnętrzne, rząd PiS podjął „ogromny wysiłek zbrojeniowy”.
Odrzuciliśmy poprzedni system myślenia, który opierał się na przeświadczeniu, że nie stać nas na wiele. A nie stać nas było rzeczywiście na wiele, bo polskie finanse publiczne były, mówiąc najprościej, okradane - i to na gigantyczną skalę
— stwierdził.
Prezes PiS podkreślił, że w tej chwili budujemy najsilniejszą armię lądową w Europie.
Ogromnie zwiększamy jej liczbę, do tej pory prawie ją podwoiliśmy, a cel to 300 tys. żołnierzy, co najmniej
— dodał.
Armia jest przystosowywana do obecnych okoliczności, w których - trzeba sobie jasno powiedzieć - jest wojna za naszymi granicami. W tej chwili mamy kolejną wojnę z Izraelu. Są groźby chińskie zbrojnego odzyskiwania Tajwanu, to też zapowiada nową wojnę. Mamy czas bardzo trudny i Polska może się w tym czasie obronić. Może odstraszyć od zaatakowania nas tylko wtedy, jeśli będzie miała bardzo silna armię
— podkreślił.
„Władcy Kremla postanowili odbudować imperium”
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zauważył, że bezpieczeństwo jest warunkiem naszego rozwoju.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że władcy Kremla postanowili odbudować imperium
— powiedział Błaszczak.
A my odbudowaliśmy wszystko, co zostało utracone za czasów rządów koalicji PO-PSL
— podkreślił szef MON.
„Najsilniejsza armia lądowa”
Za rządów PiS nasza armia ma szansę stać się najsilniejszą armią lądową - mówił na z kolei na spotkaniu z mieszkańcami Rybnika (Śląskie) premier Mateusz Morawiecki.
Premier przypomniał, że na Śląsku, „będzie produkcja polskich Krabów”.
Już odbywa się remont, modernizacja Leopardów. Bardzo zaawansowane rodzaje broni zaczynają być tworzone na naszym terytorium w Polsce. Polska staje się krajem, który pierwszy raz od 400 lat, no może 350, będzie w stanie sam sobie zapewnić bezpieczeństwo we współpracy z NATO
— zaznaczył. Dodał, że NATO broni tych, którzy się sami potrafią bronić.
Szef rządu ocenił, że Polska zasadniczo się zmieniła przez ostatnie lata. Jak tłumaczył, przeszła od „bezwolnej” do „coraz silniejszej”.
Od zwijanych posterunków policji, zwijanych torów kolejkowych, do Polski, która gości inwestycje w każdej gminie
— wskazał.
Wśród inwestycji wymienił inwestycje sportowe, kulturalne, drogowe, szkolne.
Ile tego wszystkiego powstało w ostatnich pięciu latach?
— zapytał. Dodał, że to wszystko pokazuje skuteczność rządu.
Morawiecki ocenił również, że rząd pokazał także swoją wiarygodność. Na potwierdzenie wymienił wprowadzenie programów takich, jak Rodzina 500 plus czy wprowadzenie trzynastej i czternastej emerytury.
kk/PAP
