Premier przybył do Brukseli na szczyt UE-Ameryka Łacińska
Premier Morawiecki przybył do Brukseli na szczyt UE-Ameryka Łacińska. "Rosja dzisiaj kontynuuje politykę kolonialną"

Głównym tematem spotkania ma być współpraca na rzecz sprawiedliwej transformacji.
Rosja dzisiaj swoim agresywnym zachowaniem kontynuuje politykę kolonialną. Jest kolonialnym imperium. Myślę, że to trafi do przekonania przywódców Ameryki Łacińskiej - powiedział we wtorek w Brukseli przed szczytem UE premier Mateusz Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki weźmie we wtorek w Brukseli udział w szczycie Unia Europejska - Wspólnota Państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów (UE-CELAC).
Szef rządu poinformował, że „przedmiotem obrad będą tematy polityczne”.
Nam w Europie ciężko jest sobie to przedstawić, ale w Ameryce Łacińskiej, niestety, Rosja jest uważana przez wielu za kraj pokojowy, za kraj, który jest „napadnięty przez NATO”, w cudzysłowie to mówię, bo w Europie wszyscy mają co do tego pełną jasność. Tutaj warto się zastanowić, na jakiej zasadzie zbudować pomost porozumienia pomiędzy nami Polską, Europą, a Ameryką Łacińską. Pomysł jest jeden zasadniczy
— powiedział szef rządu.
Zwrócił uwagę, że „bardzo wiele państw Ameryki Łacińskiej cierpiało na skutek kolonializmu”.
Dzisiaj w rozmowach bezpośrednich, bilateralnych, z prezydentami z Ameryki Łacińskiej, ale także na forum, podniosę ten temat
— zapowiedział premier.
Ocenił, że „Rosja dzisiaj swoim agresywnym zachowaniem kontynuuje politykę kolonialną”.
Jest kolonialnym imperium. Myślę, że to trafi do przekonania przywódców Ameryki Łacińskiej
— podkreślił.
Zaznaczył, że „nie może być zgody na łamanie prawa międzynarodowego”.
Ci, którzy łamią prawo międzynarodowe powinni być wykluczeni ze wspólnoty międzynarodowej, to także będzie teza, którą będę dzisiaj podnosił podczas spotkań i na forum plenarnym
— przekazał Morawiecki.
„Pilnować interesów naszych rolników”
Trzeci szczyt pomiędzy przywódcami państw UE a liderami krajów Wspólnoty Państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów jest ważny pod względem politycznym i gospodarczym; gospodarczo przede wszystkim dlatego, że musimy pilnować interesów naszych rolników - powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki we wtorek rano przybył do Brukseli, gdzie będzie reprezentował Polskę podczas trzeciego szczytu pomiędzy przywódcami państw UE a liderami krajów Wspólnoty Państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów (UE–CELAC). Głównym tematem spotkania ma być współpraca na rzecz sprawiedliwej transformacji.
Premier podkreślił na konferencji prasowej przed spotkaniem, że ten szczyt jest ważnym pod względem politycznym i gospodarczym.
Gospodarczo przede wszystkim dlatego, że musimy pilnować interesów naszych rolników, naszego sektora przetwórstwa żywności. I będziemy to tutaj robić na pewno bardzo mocno. Tak, jak wcześniej podczas rozmów z Komisją Europejską zaznaczaliśmy jednoznacznie nasze stanowisko
— powiedział Morawiecki.
Dodał, że z Ameryką Łacińską „mamy również wiele wspólnych interesów w dziedzinie surowców mineralnych”.
Będziemy też pilnować zasad w handlu międzynarodowym ponieważ nie może być tak, żeby polscy rolnicy w jakikolwiek sposób mieli odpowiadać wyższymi wymogami, standardami, normami za swoje produkty w porównaniu do produktów producentów z Ameryki Łacińskiej czy z innych kierunków świata
— zaznaczył premier
W tym kontekście umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską, a krajami Ameryki Łacińskiej wymaga jeszcze bardzo dużo pracy. I będziemy na pewno bardzo mocno stawiali nacisk na to, aby polscy rolnicy i polski sektor rolny był tutaj zwycięzcą, a nie poszkodowanym
— powiedział Mateusz Morawiecki.
mly/PAP
