PiS o budżecie na 2025 r.: Mamy do czynienia z oszustwem
PiS o budżecie na 2025 r.: Mamy do czynienia z oszustwem. Ten budżet zostanie zmieniony po wyborach prezydenckich

"To budżet wyborczy, skrojony tylko po to, aby wspierać kandydata Koalicji 13 Grudnia".
„Ile jeszcze trzeba przykładów, żeby pokazywać, że Trzecia Rzeczpospolita zmieniła się w republikę bananową? A republiki bananowe też wiecznie nie trwają. Padną szybciej niż później, jestem o tym głęboko przekonany” - powiedział Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS, podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Były szef MON, szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak i poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk podczas konferencji prasowej komentowali projekt budżetu na 2025 rok.
Mogę powiedzieć wprost, że mamy do czynienia z oszustwem wyborczym
— ocenił Błaszczak.
To budżet wyborczy, skrojony tylko po to, aby wspierać kandydata Koalicji 13 Grudnia, który to budżet z pewnością zostanie zmieniony po wyborach prezydenckich, dlatego, że ten budżet po prostu się nie spina
— dodał przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.
„To zupełnie nierealne”
Mariusz Błaszczak podkreślił, że za chwilę o ocenie budżetu opowie więcej poseł Zbigniew Kuźmiuk.
Chodzi o to, że deficyt jest rekordowo wysoki. Deficyt stanowiący niemal 300 mld zł stanowi 1/3 wszystkich wydatków w projekcie budżetu na rok 2025. To jest, proszę państwa, nierealne. A więc trzeba będzie pożyczyć na rynkach finansowych kwotę 1/3 wydatków państwowych. Zupełnie nierealne, koszty takiej pożyczki będą gigantyczne
— zaznaczył były szef MON.
III RP republiką bananową?
Ile jeszcze trzeba przykładów, żeby pokazywać, że Trzecia Rzeczpospolita zmieniła się w republikę bananową?
— pytał Błaszczak.
A republiki bananowe też wiecznie nie trwają. Padną szybciej niż później, jestem o tym głęboko przekonany
— podkreślił.
jj/YT: PiS
