Pijany poseł PiS miał trafić do izby wytrzeźwień
Poseł PiS miał trafić do izby wytrzeźwień. Media: Kompletnie pijany polityk leżał przy przystanku w Wilanowie

Na miejsce zdarzenia wezwani zostali ratownicy, którzy nie stwierdzili u mężczyzny żadnych urazów. Wówczas wezwano straż miejską.
Z medialnych doniesień wynika, że w nocy z czwartku na piątek na stołeczną izbę wytrzeźwień miał trafić poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnecki. Polityk miał leżeć kompletnie pijany przy przystanku w Wilanowie.
Poseł PiS na izbie wytrzeźwień
Na miejsce zdarzenia wezwani zostali ratownicy, którzy nie stwierdzili u mężczyzny żadnych urazów. Wówczas wezwano straż miejską. Przemysław Czarnecki miał mieć 2 promile alkoholu w organizmie - został przewieziony na izbę wytrzeźwień.
Jak poinformował st. insp. Jerzy Jabraszko z referatu prasowego warszawskiej straży miejskiej tej nocy do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych przy ul. Kolskiej przewieziono 32 osoby. Nie podano jednak, czy poseł PiS był wśród nich.
Jeden z polityków PiS poinformował, że z Czarneckim będzie rozmawiać kierownictwo partii i wówczas podjęte zostaną decyzje, co dalej. Jeśli będzie presja, może dojść do zawieszenia w prawach członka.
wkt/Polsat News/wp.pl/tvn24
