WIDEO

Oto prawda o Zondacrypto! "Za rządów Tuska państwo działa jak mafia"Oto prawda o Zondacrypto! "Za rządów Tuska państwo działa jak mafia"

FacebookTwitter

"Panie Donaldzie Tusk, niech pan odpowie na kilka ważnych pytań" - powiedział poseł PiS Michał Wójcik podczas konferencji w siedzibie ugrupowania. Wójcik, wraz z wicerzecznikiem Mateuszem Kurzejewskim, przedstawili kilka materiałów dotyczących Zondacrypto i niewygodnych dla obecnej władzy. Na koniec wszystko podsumował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Donald Tusk swego czasu, o czym państwo słyszeliście, powiedział, że za Zondacrypto stała mafia. I to on będzie musiał zmierzyć się z zarzutami, poważnymi zarzutami dotyczącymi chociażby tego, dlaczego państwo nie działało przez kilka lat, dlaczego nie działały służby podległe Donaldowi Tuskowi, dlaczego pojawiał się na imprezach sponsorowanych przez Zondacrypto - a więc tak jak mówił - ze środków mafii 

  - przypomniał Wójcik.

Pytanie jest niezwykle ważne, dlatego, że przez zaniechania, cały ciąg zaniechań, i niektóre zadziwiające działania rządu, instytucji podległych Donaldowi Tuskowi, ludzie wpadli w pułapkę. Tysiące inwestorów, fundacji, mediów. Odniesiemy się do tego, co mówił kilka dni temu Donald Tusk. w parlamencie, do kilku ważnych wątków. Bardzo proszę

 - dodał.

"Państwo Tuska działa jak mafia. Ale taka, która się sypie"

Głos zabrał Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS.

Państwo Donalda Tuska zachowuje się w tej chwili jak mafia, a Donald Tusk jak herszt tej mafii. Tyle że jest to taka mafia, która się sypie, bo ten układ po prostu zaczyna im się rozpadać i trwa paniczna próba przerzucania odpowiedzialności na innych, między innymi na środowisko Prawa i Sprawiedliwości, na media, instytucje nieprzychylne obecnej władzy. A przypominam, że to ze względu na ich zaniedbania albo intencjonalne działania 30 tys. osób straciło ponad 300 milionów złotych. Zostawimy dzisiaj dowody świadczące o tym, że być może to nie była indolencja, że prawdopodobnie to była intencja. Że to był układ z Przemysławem Kralem, który miał na celu również uderzenie w środowisko Prawa i Sprawiedliwości i przede wszystkim przedstawimy anatomię kłamstwa, wielkiego kłamstwa, którego epicentrum było na ostatnim posiedzeniu Sejmu, kiedy głosowaliśmy wniosek o odrzucenie weta pana prezydenta w sprawie ustawy o rynku kryptowalut

- wskazał.

Michał Wójcik zaapelował natomiast:

Panie Donaldzie Tusk, niech pan odpowie na kilka ważnych pytań.

Kłamstwa Tuska o umorzeniach sprawy zaginięcia Suszka

Pierwszy materiał dotyczył wystąpienia premiera Donalda Tuska, który stwierdził w Sejmie, że prokuratura za czasów ministra Zbigniewa Ziobry „nieustannie” umarzała śledztwa ws. zaginięcia Sylwestra Suszka.

Trzy razy prokuratura umarzała śledztwo w tej sprawie mimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego

- powiedział szef rządu.

Wójcik zwrócił uwagę, że jest to „oczywiste kłamstwo”, a co więcej – Tusk musiał mieć świadomość, że mówi nieprawdę.

Otóż, panie premierze, nigdy nie umorzono sprawy dotyczącej zaginięcia pana Suszka. Pan kłamie po prostu. Oszukuje pan społeczeństwo. To jest jeden z elementów, jeden z wątków śledztwa, które zostało wszczęte kilka miesięcy temu, w kwietniu 2026 roku, ale nigdy tej sprawy nie umorzono. Zresztą Donald Tusk jest człowiekiem, który myśli w sposób nielogiczny. No bo jak można było umorzyć sprawę Suszka, który zaginął w marcu 2022 roku? Postępowanie wszczynane jest 18 marca 2022 roku, a umorzone w tak naprawdę nieistotnych wątkach, sprawach. Te umorzenia były w czasach Prawa i Sprawiedliwości w 2019 roku i w 2020 roku. Prawo i Sprawiedliwość zrobiło wszystko, co powinno zrobić. Sprawę Suszka o zaginięcie przeniesiono na najwyższy z możliwych szczebli prokuratury. Ta sprawa prowadzona była w wydziale zamiejscowym Prokuratury Krajowej, w wydziale, który zajmuje się przestępczością zorganizowaną w Katowicach

- zaznaczył.

Kurzejewski zwrócił natomiast uwagę, że kłamstwa Tuska… sprostował jego własny minister Waldemar Żurek i to 30 minut po wystąpieniu premiera. Szef MS stwierdził bowiem wówczas, że cały czas toczy się sprawa zaginięcia Suszka. Jak jednak wynika ze wspomnianego wystąpienia Żurka, które po chwili odtworzyli politycy PiS, prokuratura pod rządami Zjednoczonej Prawicy miała sprawę umorzyć czterokrotnie.

Panie ministrze, nie było czterech umorzeń były trzy umorzenia. Ta data, o której pan wcześniej wspomniał, ta ostatnia, to jest uprawomocnienie się postanowienia o umorzeniu

- wskazał Michał Wójcik.

Trzy umorzenia, ale chcemy odnieść się do podjętych decyzji wówczas przez prokuraturę. Bo niektórzy dziennikarze cały czas manipulują, mówiąc, że to jakieś ważne sprawy zostały umorzone. Nie, proszę państwa. W czasach Prawa i Sprawiedliwości prokuratura zajmowała się między innymi sprawą zezwolenia na działalność Komisji Nadzoru Finansowego. Takich spraw wówczas było dużo więcej.

 - przypomniał.

I to, co jest ciekawe i czego nie powiedział pan Donald Tusk i pan Waldemar Żurek, to jest to, że prokuratura krajowa, pod nadzorem Zbigniewa Ziobro, ówczesnego ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, nie zgodziła się na jedno umorzenie. Tak, proszę państwa, nie zgodziła się na jedno z umorzeń i śledztwo było prowadzone dalej. Ale te najważniejsze wątki dotyczące afery Zonda Krypto zostały wyłączone do odrębnego postępowania i te sprawy były prowadzone. I wiecie państwo, kiedy te sprawy zostały umorzone? Bo to jest klucz do zrozumienia całej afery Zondacrypto. Zostały umorzone dwoma postanowieniami. W 2024 roku i w 2025 roku. Dwa najważniejsze postanowienia dotyczące Zondacrypto i całej tej afery.

- powiedział poseł.

My oczywiście Dzisiaj pytanie, dlaczego tak się stało? Dlaczego prokuratura, która była nadzorowana przez ministra Bodnara w ówczesnym czasie, zdecydowała się na to, żeby umorzyć te główne wątki tego śledztwa. Gdyby nie było tych postanowień, ludzie by nie wpadli w pułapkę

- zaznaczył Wójcik.

Kariera prokuratora Rohma

Kolejny wątek poruszony przez polityków opozycji, to awans po zmianie władzy prokuratora zdegradowanego za czasów Zbigniewa Ziobry.

Ten prokurator zostaje awansowany, po czym miesiąc później podejmuje decyzję o tym, żeby umorzyć śledztwo właśnie dotyczące tych głównych wątków. 29 marca 2024 roku, szanowni państwo, podjęta jest ta decyzja

  - wskazał Wójcik.

Niedługo później, 7 kwietnia, premier Donald Tusk otwierał Europejski Kongres Gospodarczy. Wśród jego sponsorów była firma… Zondacrypto. Na imprezie pojawiła się m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen.

Pojawia się tam cała śmietanka rządowa, uczestniczą w różnych panelach. Uczestniczy także małżonka pana Przemysława Krala. Proszę zwrócić uwagę, kto sponsoruje, o czym mówił Donald Tusk kilkanaście dni temu? Mówił o tym, że za Zondacrypto stała mafia. Kto jest na tej tablicy? Proszę zwrócić uwagę. Zondacrypto i przemawiający Donald Tusk. Mało tego, 33 dni później są wybory do Parlamentu Europejskiego. Szanowni państwo, panie premierze Tusk, proszę ludziom wytłumaczyć o co chodzi w tej całej sprawie

- powiedział Michał Wójcik.

Jeszcze warto dodać, kto też był na tym kongresie. To był motor napędowy kampanii do europarlamentu Koalicji Obywatelskiej współfinansowany, proszę państwa, przez Zondacrypto. Kilka dni wcześniej umorzono kluczowe śledztwo dotyczące malwersacji finansowych, oszustw, kradzieży pieniędzy, które inwestorzy inwestowali właśnie w Zondacrypto

- zauważył natomiast Mateusz Kurzejewski.

Wicerzecznik PiS zwrócił uwagę, że umorzone za rządów Zjednoczonej Prawicy śledztwa nie dotyczyły malwersacji finansowych. Te sprawy umorzono dopiero za rządów koalicji 13 grudnia. Zaprezentowane zostało zdjęcie prokuratora Sebastiana Rohma, który umorzył kluczowe śledztwo ws. malwersacji. Rohm stoi uśmiechnięty pomiędzy ówczesnym ministrem Adamem Bodnarem a podającym się za prokuratora krajowego Dariuszem Kornelukiem.

Krzyki Tuska i... wypowiedź Krala

Kolejnym materiałem było nerwowe wystąpienie premiera Tuska, który pokrzykiwał: „albo głosujecie za Zondą i Kralem, albo głosujecie za państwem”.

Proszę państwa, Donald Tusk od dłuższego czasu przekonuje opinię publiczną na konferencjach, na posiedzeniach Rady Ministrów w Sejmie, że ta ustawa, którą przepychał kolanem, działała w kontrze do dział Przemysława Krala, nie zwracając uwagi na to, że Kral miał swoją działalność zarejestrowaną w Estonii, a ta regulacja, w zasadzie nadregulacja dotyczyła rynku polskiego i tworzyła takie przepisy, które uniemożliwiały tworzenie jakiejkolwiek konkurencji dla Zondacrypto. Zondacrypto byłaby po prostu monopolistą

- wskazał Mateusz Kurzejewski.

Po czym… przemówił sam Przemysław Kral.

Żeby mówić o lobbingu, to trzeba lobować za czymś, w czym się ma interes. I tutaj na chwilkę się skupmy na tej ustawie. Ja powiem szczerze, że powinienem był przekonywać pana prezydenta do podpisania tej ustawy, gdybym działał w interesie tylko biznesowym, ponieważ przyjęcie tej ustawy w takiej formie, jak została zaproponowana jest dla nas najlepszym, co mogłoby się stać na rynku, ponieważ wycięłoby to całkowicie naszą konkurencję. De facto nikt nie mógłby pozyskać licencji albo byłyby to podmioty, które w żaden sposób by nam nie zagrażały

- słyszymy w odtworzonym fragmencie rozmowy z szefem Zondacrypto.

W innym odtworzonym materiale przedstawicielka Zondacrypto – i żona Przemysława Krala – wspominała, że firma prowadziła ostatnio dyskusję w MF na temat kształtu nowej ustawy.

Tusk kłamie. Proszę państwa, dlatego stawiamy dzisiaj trzy pytania. Dlaczego umorzono główny wątek w sprawie Zonda krypto dotyczący malwersacji finansowych? Czy służby w jakikolwiek sposób interpretowały i operacjonalizowały sygnały, które otrzymały od estońskich instytucji zajmujących się nadzorem nad tego rodzaju kryptowalutami i kto przyniósł ustawę Tusk - Kral do administracji Donalda Tuska. Domagamy się także, proszę państwa, przyjęcia jak najszybciej ustawy zaproponowanej przez pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego w zakresie powołania komisji zaufania publicznego. Bez udziału polityków, bez szopek, która wyjaśni tę sprawę w sposób rzetelny i która pociągnie do odpowiedzialności tych ludzi, prawdopodobnie z koalicji 13 grudnia, którzy doprowadzili do tego, że ludzie potracili swoje pieniądze 

 - podsumował wicerzecznik PiS.

jj/źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.