Oferta Gowina. "Dołącza do grona ignorantów"
Oferta Gowina. "Dołącza do grona ignorantów od Kaczyńskiego, którym się wydaje, że go znają"

Wchodząc na ścieżkę eksperta od prezesa PiS, Jarosław Gowin skazuje się na polityczny niebyt, a nawet ośmieszenie – jak Dorn, Marcinkiewicz czy Migalski.
Były wicepremier chce wrócić do wielkiej polityki jako ekspert od Jarosława Kaczyńskiego. Problemem jest to, że karierę w rolach znawców prezesa PiS próbowało już wcześniej robić kilkunastu polityków. Żadnemu nie zapewniło to sukcesu.
Jarosław Gowin wrócił po chorobie do czynnej polityki w nowej roli. Wcześniej, nawet kiedy był wicepremierem, krytykował różne posunięcia Prawa i Sprawiedliwości (tzw. wybory kopertowe, reformę wymiaru sprawiedliwości czy rekompensaty dla Telewizji Polskiej za utracone wpływy z abonamentu), ale dopiero teraz objawił się jako ekspert od Jarosława Kaczyńskiego. Najpierw udzielił wywiadu TVN24, a potem „Newsweekowi”, i wprawdzie deklaruje, że może żyć bez polityki, tak jak ona bez niego („Grzeszyłbym pychą, gdybym uważał, że polska polityka nie poradzi sobie beze mnie”), ale to tylko kokieteria. Gowin wciąż chce być w grze.
