O tym, jak Wielowieyską prof. Pawłowicz prawa uczyłaO tym, jak Wielowieyską prof. Pawłowicz prawa uczyła

FacebookTwitter

Zwolennicy obozu Donalda Tuska dwoją się i troją, aby znaleźć jakiekolwiek usprawiedliwienie dla bezprawnych poczynań tej władzy. W ostatnich dniach widać rosnącą presję na prezydenta, aby bez mrugnięcia okiem przyjął ślubowanie od ministra Macieja Berka. "Na podstawie jakiego przepisu prezydent może wybierać sędziów TK, od których odbierze ślubowanie?" - zapytała prof. Krystynę Pawłowicz Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej". "Na podstawie... "- odpisała sędzia TK w stanie spoczynku robiąc dziennikarce solidny wykład z prawa. "Czy Pani uważa, że USTAWY też już w Polsce nie obowiązują?" - dodała pod jego koniec.

Z odpowiedzi, jakiej udzielił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ws. ministra Macieja Berka można wnioskować, że wątpliwości wobec kandydata na sędziego TK nie zostały rozwiane. Jaką zatem prezydent RP podejmie decyzję? Czy zaprosi go do siebie, by przyjąć ślubowanie, czy też Berek wespół z Czarzastym, ku zadowoleniu Tuska zorganizują kolejne pseudoślubowanie w Sejmie? Pod ogromnym znakiem zapytania pozostaje fakt, dlaczego Berek w ogóle został wybrany na sędziego TK, skoro wobec niego są tak poważne wątpliwości formalne. Jednocześnie zwolennicy obozu władzy nie przestają atakować tych, którzy trzymają się litery i ducha prawa i przestrzegają przed nadużyciami. 

Jak bardzo upadł parlamentaryzm, Sejm i prawnicza kasta. Większość sejmowa przy oklaskach ŁAMIE konstytucję i ustawy. Wzywa do nierespektowania kompetencji Prezydenta, TK, SN. Bezprawnymi uchwałami unieważnia konstytucyjne organy RP… Mamy w Polsce upadły Sejm

- napisała w mediach społecznościowych sędzia w TK w stanie spoczynku prof. Krystyna Pawłowicz.  

Trzy pytania do... prok. Ostrowskiego! "Odpowiedzialność karna"

Jak Wielowieyska prawa się uczyła...

Wpis cenionej profesor prawa zaintrygował Dominikę Wielowieyską z "GW". Dziennikarka chciała się dowiedzieć, jakie przepisy uprawniają prezydenta do oceny kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Na podstawie jakiego przepisu prezydent może wybierać sędziów TK, od których odbierze ślubowanie?

- zapytała na X Wielowieyska. 

Prof. Pawłowicz zdecydowała się na uprzejmość względem Wielowieyskiej i zrobiła jej wykład szczegółowy z zakresu prawa. 

Na podstawie:

Art.4 ust.1 ustawy/USTAWY/ z 20 XI 2016 r.o statusie sędziów TK : „Osoba wybrana [a nie „sędzia”] na stanowisko sędziego TK składa WOBEC Prezydenta RP ślubowanie”. Ust. 2 - „Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału”.

Art.5 ustawy : „Stosunek służbowy sędziego nawiązuje się PO złożeniu ślubowania” Czyli dopiero po ślubowaniu ustawodawca nazywa „osobę wybraną” - sędzią I cd. przepisów art.5 ustawy: „Sędzia PO złożeniu ślubowania[wobec Prezydenta] stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a Prezes przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego”.

Prezes Świeczkowski działa więc zgodnie z cyt. ustawą.

Pani robi sobie dowolne, manipulujące przepisami, sugerujące skróty i hiperbole. Nie jest Pani prawnikiem, więc jakoś to Panią tłumaczy. Ale nie do końca, bo forsowanie takich wprost sprzecznych z prawem teorii, z powodów politycznej niechęci do wybranego prezydenta, przynosi wiele szkody społecznej.

Nadto: Prezydent dokonując JAKIEJKOLWIEK czynności na swym urzędzie MA OBOWIĄZEK stosować - zawsze wcześniej lekceważony, uważany tylko za ozdobnik - przepis art.126 ust.2 obowiązującej KONSTYTUCJI, powierzający Prezydentowi jako jego GŁÓWNĄ PAŃSTWOWĄ,SUWERENNĄ FUNKCJĘ - „CZUWANIE nad PRZESTRZEGANIEM KONSTYTUCJI” w Polsce.

Czuwanie to nakazuje OSOBISTĄ,WŁASNĄ OCENĘ tego przestrzegania prawa przez struktury państwa polskiego. Też przestrzeganie w Sejmie. Jaskrawe złamanie przez Sejm i lekceważenie przez władzę wykonawczą, prawa, tj. art. 4 i art.5 USTAWY o statusie sędziego TK wprost zobowiązuje Prezydenta do nakazanej konstytucją reakcji jako osoby „czuwającej nad przestrzeganiem konstytucji”. To jest jasne i logiczne.

Prezydent podlegając konstytucji, PRZED przyjęciem ślubowania MUSI zbadać i ocenić czy czynność, którą ma legitymizować konstytucyjnie swym autorytetem Państwa Polskiego spełnia wymogi dotrzymania, przestrzegania prawa na wcześniejszych etapach.

To też oczywiste w świetle art.126 ust.2 konstytucji. Tak się interpretuje prawo, konstytucję. W całym systemie prawnym. Z funkcji Prezydenta wynikają jego obowiązki i powinności. Taką funkcję powierzyła mu wprost sama Konstytucja RP. Nie on sam sobie taką wymyślił czy uzurpował.

Taki jest konstytucyjny i ustawowy CIĄG obowiązków nakazów i powinności Prezydenta RP.

Czy Pani uważa, że USTAWY też już w Polsce nie obowiązują? Bo, że treści art.126 ust.2 Konstytucji Pani nie respektuje, podobnie jak przepisów cyt. wyżej ustawy ,to tak wynika z Pani wpisu. A gdyby prezydentem był ktoś Pani bliższy, też dowolnie pomijałaby by Pani te bezwzględnie wiążące przepisy? Myślę, że Pani środowisko po prostu nie może się pogodzić i jest całkowicie zaskoczone, że obecny Prezydent w CAŁOŚCI i POWAŻNIE respektuje i stosuje przepisy konstytucji w interesie RP. Że nie jest przysłowiowym „notariuszem”. Bo tego Pani środowisko oczekiwało, a sam wasz kandydat to obiecywał.

Pozdrawiam

- zakończyła swój wykład prof. Pawłowicz. 

Czarzasty wije się ws. Berka. Bogucki twardo: Karty na stół

koal/źr. wPolityce.pl/X

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.