Niedawno był w PiS, teraz ma się bić w klatce z "ekspertem" Tuska!
Niedawno był w PiS, teraz ma się bić w klatce z "ekspertem" Tuska!

Jesienią w organizacji Prime MMA ma zadebiutować pierwszy czynny polityk. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, Łukasz Mejza podpisał już kontrakt z federacją, a jego przyszły rywal zaakceptował warunki pojedynku. Przeciwnikiem tym ma być... Jacek Murański, czyli przestępca, patocelebryta, znany konfabulant i autorytet premiera Donalda Tuska.
Przypominamy, że wzbudzający ogromne kontrowersje poseł Łukasz Mejza wystąpił z klubu Prawa i Sprawiedliwości po tym, jak przyznał, że zamierza spróbować swoich sił we freak fightach.
Mejza vs Murański
Jak nieoficjalnie ustaliła „Rzeczpospolita”, poseł Łukasz Mejza ma w październiku zmierzyć się z Jackiem Murańskim w oktagonie. Według dziennika polityk podpisał już umowę na walkę. O komentarz w tej sprawie redakcja zwróciła się do obu zainteresowanych.
Są poważne oferty, nawet kilka, i wierzę, że dojdziemy do porozumienia, ale jeszcze kontraktu nie podpisałem
- powiedział Mejza w rozmowie z "RP".
Tak, podpisałem już regulamin walki z Mejzą
- stwierdził natomiast Murański.
Mejza już pojawiał się w federacji freak figtowej podczas walki dwóch byłych partnerów Marianny Schreiber: byłego polityka Konfederacji Korony Polskiej Piotra Korczarowskiego i byłego posła PiS Przemysława Czarneckiego. Mejza wspierał wówczas Czarneckiego.
Autorytet Tuska
Jacek Murański jest to natomiast znany z konfabulacji freak-fighter, kryminalista i patocelebryta. Postać ta wzbudza ogromne kontrowersje nawet w skrajnie patologicznych środowiskach.
Przypominamy, że premier Donald Tusk podczas prezydenckiej kampanii wyborczej, w programie Polsat News przyznał, że „informatorem” ws. kłamliwych rewelacji Onetu o rzekomym „załatwianiu prostytutek” przez obecnego prezydenta Karola Nawrockiego jest właśnie Jacek Murański.
Słowa Tuska całkowicie pogrzebały pseudo-aferę Onetu i skompromitowały całą sprawę, także premiera, który w szczycie kampanii wyborczej sięgnął po rewelację pato-celebryty znanego z oczerniających kłamstw.
źr. wPolityce.pl za Rzeczpospolita
