Nie uwierzysz! Piątkowska... krytykowała PO i chwaliła KukizaNie uwierzysz! Piątkowska... krytykowała PO i chwaliła Kukiza
Monika Piątkowska przeszła długą, polityczną drogę by znaleźć się w Koalicji Obywatelskiej. Jak kręte potrafią być drogi niektórych polityków ujawnił jeden z użytkowników portalu X, który udostępnił jej stare teksty pisane dla "Wprost". Wynika z nich, że obecna senator formacji Donalda Tuska... była wielkim krytykiem Platformy Obywatelskiej, jednocześnie chwaliła Pawła Kukiza i jego inicjatywę polityczną.
Monika Piątkowska to polityczna turystka - taką tezę stawiają intenauci, którzy odnaleźli jeden z jej dawnych tekstów. Obecna senator Koalicji Obywatelskiej wcześniej już mogła pochwalić się startem z list Sojusz Lewicy Demokratycznej czy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przez chwilę była także w Polsce 2050 Szymona Hołowni.
"Polityczna turystka" chwali Kukiza i atakuje Kopacz
Ale jak się okazuje, w przeszłości jej sympatie polityczne były jeszcze bardziej zróżnicowane. Jeden z internautów odkrył tekst jej autorstwa dla Wprost, w którym... chwali Pawła Kukiza i krytykuję ówczesną premier Ewę Kopacz - następcę Donalda Tuska na tym urzędzie.
Polityczna turystka senator Piątkowska była nie tylko w SLD, PSL, Polsce 2050, ale także w Kukiz Army! Kandydatka KO na prezydenta Krakowa w tygodniku "Wprost" atakowała ówczesną premier Ewę Kopacz oraz całą Platformę. Rozpływała się nad Hammer Busem Pawła Kukiza i „dobrą formą kampanii WoJOWników”
- napisał użytkownik "Niezależny Ekspert na portalu X.
Nie dziwi fakt, że krakowska PO woli głosować na Łukasza Gibałę niż na spadochroniarę, która jest w partii obcym ciałem ze sztabowcami ze Spin Group, czyli de facto British American Tobacco
- dodał.
Tekst z 2015 roku opisywał ideę HammerBusów, którą realizował Paweł Kukiz wraz ze swoimi sympatykami. Przypomnijmy, że to właśnie w tym roku miała miejsce największa "kukizomania", a na fali popularności kandydat zajął sensacyjne trzecie miejsce w wyścigu prezydenckim z poparciem 20,8% głosów.
Piątkowska chwali Kukiza i jego HammerBusy
Monika Piątkowska wówczas była w radzie nadzorczej PMPG Polskie Media, właściciela tygodnika "Wprost". Przy okazji prowadziła też bloga na stronach "Wprost". We wpisie chwaliła mocno ideę przyświecającą Pawłowi Kukizowi.
Komorowski w czasie kampanii wypuścił w Polskę 16 Bronkobusów, widm wożących powietrze, za spore kwoty. Puste autobusy stały się dzisiaj symbolem marnotrawstwa, pychy i braku szacunku dla Polaków. HammerBus Kukiza to inicjatywa oddolna, ludzie sami się organizują, sami zbierają pieniądze by urzeczywistnić swe marzenia, są kreatywni i zdeterminowani
- czytamy.
To coś nowego, coś zapomnianego, dającego nadzieję na zmianę. Śruba którą dokręcali rządzący już nie trzyma. Kukiz bierze młot i rozbija stereotypy polskiej polityki, nadal budzi nadzieję i staje się symbolem zmiany mentalności Polaków
- dodała.
Peany na cześć Kukiza. "Dotarł do serc młodych!"
Inny wpis został napisany już tuż po sensacyjnym wyniku Kukiza w I turze wyborów prezydenckich. Piątkowska nie szczędziła mu ciepłych słów.
Paweł Kukiz wirtuozersko odczytał zmianę w nastrojach społecznych i wywołał silne, prawdziwe emocje u swoich zwolenników. Dotarł nie tylko do umysłów młodych ludzi, dotarł do ich serc. Wywołał drżenie ziemi, które wszyscy, no, może za wyjątkiem polityków PO, czujemy
- napisała obecna senator KO.
Piątkowska atakuje Kopacz. "Agresja i brak klasy"
Kolejny jej wpis powstał po zwycięstwie PiS w wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Piątkowska napisała wówczas, że "z ogromnym niesmakiem choć niestety bez zaskoczenia wysłuchała słów ustępującej Pani Premier". Chodzi oczywiście o Ewę Kopacz z Platformy Obywatelskiej.
Wystąpienie odchodzącej Premier Kopacz pełne uszczypliwości, agresji i niestety braku klasy utwierdziło mnie po raz kolejny w słuszności tego wyboru. Sorry, taki właśnie był klimat, który wyborcom się nie podobał, bo "w gruncie rzeczy była to sprawa smaku". Tak smaku ośmiorniczek i drogiego wina tak nierozerwalnie podobno związanego z pełnieniem funkcji reprezentacyjnych naszego kraju. A co z służbą, oddaniem, misją, pokorą?
- z publicystycznym zacięciem Piątkowska wbiła szpilkę premier Kopacz.
Jak wyglądała dalsza kariera Piątkowskiej?
Jej kariera blogerska jednak szybko się skończyła, gdy została odwołana z zarządu PMPG Media w marcu 2016 roku. Później była związana z prywatnym biznesem oraz Izbą Zbożowo-Paszową.
Od 2023 roku znowu działa w polityce, a w 2025 roku uzyskała mandat senatorski w wyborach uzupełniających.
kh/źr. wPolityce.pl za x.com/Wprost
