"Nie, nie był". Żukowska gasi rekomendację Żurka dla Berka"Nie, nie był". Żukowska gasi rekomendację Żurka dla Berka
Był ministrem w rządzie Donalda Tuska, a teraz ma zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek może liczyć na wyjątkową rekomendację ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który widzi w nim „wzór apolitycznego funkcjonariusza”. Narrację tę podważa jednak Anna Maria Żukowska. „Dobrze oboje wiemy, czyje stanowisko reprezentował” - odpowiedziała Żurkowi szefowa klubu Lewicy.
W piątek Sejm ma dokonać wyboru sędziego TK. Kandydatem Donalda Tuska i jego Koalicji Obywatelskiej został Maciej Berek, do niedawna... minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.
Żurek wychwala Berka
Serwis 300polityka.pl zacytował słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który stwierdził, że Berek jest dla niego "wzorem apolitycznego funkcjonariusza publicznego", ja również przekonywał, że był "apolitycznym członkiem rządu".
Musimy przyjrzeć się tej kandydaturze bardzo dokładnie. Maciej Berek, którego poznałem, dla mnie jest takim wzorem apolitycznego funkcjonariusza publicznego. Nigdy nie był w partii, proszę o tym pamiętać. Rzeczywiście jest to człowiek o wybitnej wiedzy prawniczej także w zakresie zagadnień konstytucyjnych
- powiedział Waldemar Żurek na konferencji prasowej.
Na pewno będę wspierał kandydatury osób, które znam jako osoby niezależne. Widziałem kilka takich sytuacji, kiedy pan Berek, będąc apolitycznym członkiem rządu (...) Widziałem pana doktora w sytuacjach, kiedy był w stanie wytknąć każdemu, bez względu na to, jakim był członkiem rządu, że prawo jest w jakiś sposób wadliwie tworzone i że nie ma jego zgody na to. Więc jest to człowiek o bardzo silnym charakterze. Myślę, że zrobiono mu ogromną krzywdę porównując go z takimi, którzy jednego dnia siedzieli w partii określonej i zmieniali ławę sejmową na sędziowską togę
- mówił minister, który do resortu wszedł, zrzucając togę sędziowską.
Żukowska do Żurka: "Dobrze oboje wiemy"
Na wpis serwisu z cytatami z Żurka zareagowała dość mocno szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska.
Nie, nie był. Dobrze oboje wiemy @w_zurek czyje stanowisko reprezentował. Był też osobiście odpowiedzialny za projekty ustaw deregulacyjnych. Z jakiego powodu te ustawy przechodziły przez rząd szybciej niż inne? Wydał nawet publikację rządową w tym temacie. W innych nie wydał
- ripostowała ministrowi sprawiedliwości.

Jak zagłosuje Lewica?
Tymczasem z rozmów ze źródłami PAP w Lewicy wynika, że w klubie, któremu przewodniczy właśnie Żukowska, nie będzie dyscypliny w głosowaniu nad kandydaturą Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Niemniej klub rekomenduje swoim posłom poparcie kandydata zgłoszonego przez KO!
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (a także lider Lewicy) pytany na środowej konferencji w Sejmie, jak zapatruje się na kandydaturę Berka - do niedawna członka obecnego rządu - zaznaczył, że we wtorek klub Lewicy podjął decyzję w tej sprawie. Jak dodał szefowa klubu Anna Maria Żukowska upoważniona została do poinformowania o tej decyzji szefów pozostałych klubów koalicji rządzącej.
Nie wszyscy posłowie Lewicy - w tym Żukowska - są zadowoleni z decyzji dotyczącej rekomendacji dla kandydatury Berka. Szefowa klubu zapowiedziała, że nie zagłosuje za tą kandydaturą.
Są różne możliwości, natomiast to nie będzie głos za
– mówiła Żukowska w TVN24.
Według jednego ze źródeł PAP w Lewicy, decyzja o niewprowadzaniu dyscypliny, a także wcześniejsze poinformowanie pozostałych klubów koalicji o stanowisku Lewicy, jest próbą „zrobienia tego na miękko”. Jak zaznaczył polityk, kierownictwo klubu nie jest bowiem pewne ostatecznej decyzji innych ugrupowań koalicji w tej sprawie.
Mimo pojedynczych głosów niezadowolenia decyzja klubu jest ostateczna i choć kierownictwo nie będzie miało kontroli nad tym, jak ostatecznie zagłosują posłowie Lewicy, jedno ze źródeł PAP przekonuje, że „przewrotu w tej sprawie raczej nie będzie”.
A jak ostatecznie zachowa się Lewica i sama Żukowska na sali podczas głosowania? To się okaże w piątek.
olnk/ źr. wPolityce.pl za X, 300polityka.pl, PAP
