„Nasi sędziowie” normą? Przypominamy! To mówił Trzaskowski„Nasi sędziowie” normą? Przypominamy! To mówił Trzaskowski
Słowa Donalda Tuska o "naszych sędziach" w Trybunale Konstytucyjnym wywołały słuszne poruszenie i obawy. Szef koalicji 13 grudnia nie był jedynym, który użył tego sformułowania. Miało to miejsce pod koniec 2024 roku podczas wiecu w Aleksandrowie Łódzkim.
Donald Tusk po wystąpieniu na Campusie Polska Przyszłości odpowiadał na pytania uczestników. Jedno z nich dotyczyło kandydatury polityka, Macieja Berka, do Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiedź Tuska była skandaliczna i wskazała na działania zmierzające do upolitycznienia TK przez obecną władzę.
Skandaliczne słowa Tuska! "Nasi sędziowie...". Jest reakcja z Pałacu
Premier mówił o tym, że chce mieć pewność „że we wrześniu nasi sędziowie wejdą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego, i że będzie to zgodne z prawem”. Na te słowa wymownie zareagował na X Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP: "Premier Tusk mówi o niektórych sędziach – moi sędziowie. To pokazuje, jaki jest obecny stan niezależnego sądownictwa w Polsce".
Trzaskowski: "Nasi sędziowie"
Nie jest to pierwsza tego typu wypowiedź polityka KO z samego szczytu w partii. Rafał Trzaskowski na wiecu podczas kampanii prezydenckiej w Aleksandrowie Łódzkim (listopad 2024 roku) mówi o sprzeciwie części środowiska sędziowskiego na reformy rządu Zjednoczonej Prawicy w wymiarze sprawiedliwości.
Zniszczyli część tego wymiaru sprawiedliwości. Na szczęście nasi sędziowie byli na tyle twardzi, że się nie dali zniszczyć, ale próbowali zniszczyć ten system
- mówił prezydent Warszawy.
Tusk pójdzie na rympał z TK? "Zapowiedź totalnego bezprawia"
xyz/źr. wPolityce za X
