Morawiecki szydzi z krytyki. Przypomniał karnego dla Austrii Morawiecki szydzi z krytyki. Przypomniał karnego dla Austrii

Były premier Mateusz Morawiecki ironicznie odniósł się do oskarżeń kierowanych pod jego adresem ze strony części polityków PiS. „To już tylko profilaktycznie wyjaśnię: nie mam też nic wspólnego z podyktowaniem rzutu karnego dla Austrii w meczu Polska – Austria przez Howarda Webba” - napisał.
Były premier Mateusz Morawiecki we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych zadrwił z oskarżeń, które padają pod jego adresem ze strony części polityków Prawa i Sprawiedliwości.
To już tylko profilaktycznie wyjaśnię: nie mam też nic wspólnego z podyktowaniem rzutu karnego dla Austrii w meczu Polska - Austria przez Howarda Webba
- szydził.
Patrząc na tempo, w jakim niektórzy frustraci i etatowi intryganci produkują kolejne teorie, uznałem, że lepiej uprzedzić fakty
- wskazał.
Rozłam
Przypominamy, że w czwartek o północy minął termin wyznaczony przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości dla parlamentarzystów należących do zewnętrznych stowarzyszeń. Politycy mieli złożyć deklarację o wystąpieniu z takich organizacji, w przeciwnym razie groziło im usunięcie z partii. Chodziło przede wszystkim o członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, powołanego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W piątek Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” posłów zdecydowało się zrezygnować z członkostwa. Formalną decyzję w tej sprawie ma we wtorek podjąć Komitet Polityczny PiS.
Sprawę rozłamu komentował na antenie Telewizji wPolsce24 prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Nie miałem żadnych wątpliwości do czego tutaj się dąży. O to, że chodzi o rozbicie partii można było sądzić już wtedy, gdy powstało stowarzyszenia. Natomiast, kiedy doszło do tych rozmów, to trudno, żebym nie przyjął do wiadomość czegoś, co zostało mi wprost powiedziane
- powiedział.
źr. wPolityce.pl za X,wPolsce24
