Kurski krytykuje Morawieckiego i mówi o „kolaborantach”. Burza w PiS Kurski krytykuje Morawieckiego i mówi o „kolaborantach”. Burza w PiS

Jacek Kurski mocno skrytykował działania Mateusza Morawieckiego i ocenił, że to działania na zlecenie Donalda Tuska. Jego wypowiedź spotkała się z reakcją części polityków ugrupowania, którzy odcięli się od jego słów i zaapelowali o zachowanie jedności.
Jacek Kurski w programie TV Republika skrytykował byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Było to działanie na zlecenie Donalda Tuska - rozwalenia Prawa i Sprawiedliwości. Nie udało się więzieniem, nie udało się zabraniem subwencji, nie udało się aresztowaniami, nie udało się całym tym oprymowaniem opozycji. Zagrano na to, co przewidywałem zresztą w tekście, który opublikowałem w grudniu zeszłego roku, postawiono na grę na kolaborantów po stronie Prawa i Sprawiedliwości
- powiedział.
Mamy do czynienia, proszę państwa, z próbą rozbicia Prawa i Sprawiedliwości po to, żeby Tusk dzisiaj ocalał i jest to bardzo, bardzo przykre
- stwierdził.
Kto się cieszy? "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Polecam państwu ten artykuł, bo mówi, że wreszcie będzie normalna, poważna, konserwatywna, proeuropejska opozycja w Polsce. Wyciągnijcie państwo wnioski. Niemcy się cieszą
- przekonywał.
Reakcje w PiS
Na słowa zareagowali nawet politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy pozostali w formacji. Wypowiedź tę skrytykował Jerzy Polaczek.
Jestem pewien, że prezes Jarosław Kaczyński, kierownictwo polityczne i klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości nie podziela tego pozbawionego rozumu komentarza Jacka Kurskiego wygłoszonego w Telewizji Republika. Dziękuję za uwagę
- wskazał.
To, co stało się w Republice jest niedopuszczalne. Mówię o starciu posła Gontarza z Jackiem Kurskim. Polacy głosowali na jeden PiS i mimo, że część posłów poszła swoją drogą, to naszym wyborcom należy się szacunek! Dlatego dialog, rozmowa tak, awantura nie
as/źr. wPolityce.pl za PAP
