Morawiecki przeciw ojkofobii partyjnej. "Tego mam się wstydzić?!"Morawiecki przeciw ojkofobii partyjnej. "Tego mam się wstydzić?!"
"Polacy wiedzą, że budowaliśmy dostatnią Polskę. Polskę wielkich inwestycji, bezpieczną. Obniżaliśmy podatki. Polityka społeczna. Polityka bezpieczeństwa. Tego mam się wstydzić?" - pytał na antenie Telewizji wPolsce24 były premier Mateusz Morawiecki.
Redaktor Marcin Wikło pytał swojego rozmówcę m.in. o to, czy prawdą jest, że Morawiecki kiedykolwiek planował podzielenie Prawa i Sprawiedliwości na dwa ugrupowania.
Nie, absolutnie
- zaznaczył były szef rządu.
W najróżniejszych rozmowach, dywagacjach, padają nie tylko z moich ust, na przykład takie słowa jak „konfederatyzacja”. Co to jest za zjawisko?Otóż, kiedy pan prezes Jarosław Kaczyński w duecie ze mną, byliśmy twarzami Prawa i Sprawiedliwości w 2023 r., odnieśliśmy wielki sukces: 35, 5 proc. Konfederacja miała wtedy 7,16. I dopiero potem, kiedy wewnętrzni krytycy naszej partii, zaczęli otwierać wrota dla naszych wyborców, żeby poszli sobie do Konfederacji, poprzez permanentną krytykę naszych rządów. Dopiero wtedy obudziliśmy się poniewczasie, podrapaliśmy po głowie i powiedzieliśmy: „no, może to była niedobra strategia”. I pan prezes w hali „Sokoła” powiedział: dość z tą ojkofobią partyjną. I ja też mówię: dość z tym
- powiedział Mateusz Morawiecki.
"Czy tego mam się wstydzić?!"
Mieliśmy bardzo dobre 8 lat rządów. Tak, popełnialiśmy błędy. Ja wyciągałem wnioski z tych błędów. Ale jest na czym budować
- dodał były premier.
Polacy wiedzą, że budowaliśmy dostatnią Polskę. Polskę wielkich inwestycji, bezpieczną. Obniżaliśmy podatki. Polityka społeczna. Polityka bezpieczeństwa. Tego mam się wstydzić?!
- pytał.
Ruszam w Polskę, w kolejną trasę. Będę podkreślał to, co da się zrobić, na spotkaniach z mieszkańcami, z samorządowcami. Będę mówił o programie „Polska jednej prędkości”. Nie chcę się zajmować tym partyjniactwem. Chcę zajmować się naprawdę tym, co najważniejsze dla Polaków. Wszystko co mówię jest konstruktywną ścieżką wyjścia z tej ślepej uliczki, w którą zapędzili nas ci intryganci
- zaznaczył Morawiecki.
Joanna Jaszczuk, źr. wPolityce.pl, za: wPolsce24
