Morawiecki podjął decyzję! "Zaproponowałem..."TYLKO U NAS Morawiecki podjął decyzję! "Zaproponowałem..."
Były premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim zapowiedział na antenie Telewizji wPolsce24, że jest gotowy do rezygnacji z funkcji wiceprezesa partii, podkreślając, że chce działać jako „zwykły członek”, by skuteczniej docierać do nowych wyborców i odciąć się od partyjnych rozgrywek.
Mateusz Morawiecki został zapytany przez red. Marcina Wikłę o wczorajsze spotkanie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Zdradził, że podczas spotkania zaproponował, że może zrezygnować ze stanowiska wiceprezesa.
Zaproponowałem również rezygnację ze stanowiska wiceprezesa, abym był zwykłym członkiem PiS po to, żebym mógł się zająć wyłącznie tym, żebym mógł docierać nowych grup wyborców
- wskazał były premier.
Tę deklarację ponawiam, bo może niektórzy sobie myślą, że to jest jakaś rozgrywka partyjna. Mnie nie interesują partyjne sprawy, my politycy nie powinniśmy być powoływani, aby zajmować się sprawami partyjnymi, tylko żeby zajmować się sprawami ludzi
- podkreślił.
Intryganci w Prawie i Sprawiedliwości
Mateusz Morawiecki przyznał również, że był zdziwiony obecnością Jacka Sasina na wczorajszym spotkaniu.
Byłem trochę zdziwiony, że szedłem na rozmowę w cztery oczy, a zobaczyłem tam Jacka Sasina, który nie wiem, jaką rolę odgrywa
- przyznał.
Mam wrażenie, że są osoby, które bardzo ciężko pracują, takie, które oddają pot, krew i łzy naszej ojczyźnie i takie, które zajmują się intrygami. Są w tym dobre, ja należę do osób, które wolą zająć się tym, co interesuje Polaków
- wskazał.
Ponadto jak dodał, mówiąc z kolei o "intrygantach" w Prawie i Sprawiedliwości, "uwłaczają oni ludziom, którzy są w partii od 25 lat".
Oni swoim knajackim językiem uwłaczają tym ludziom, którzy działają od 25 lat w PiS i żyły sobie wypruwają, aby nasza formacja docierała do Polaków
- zastrzegł.
tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
