Libicki wyszedł przed szereg?Tłumaczy się ze słów o sędziachSenator PSL wyszedł przed szereg? Jan Filip Libicki tłumaczy się ze słów o sędziach sprzyjających opozycji. Twierdzi, że źle go zrozumiano

Polityk PSL Jan Filip Libicki podzielił się ze słuchaczami RMF FM niespotykanie szczerą opinią o systemie sądownictwa w Polsce. Powiedział on, że "środowisko sędziowskie jest raczej po stronie opozycji wobec PiS".
Senator PSL Jan Filip Libicki postanowił wyjaśnić swoje słowa, wypowiedziane w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM. Sprostowanie zamieścił na swoim koncie twitterowym.
Polityk PSL Jan Filip Libicki podzielił się ze słuchaczami RMF FM niespotykanie szczerą opinią o systemie sądownictwa w Polsce. Powiedział on, że „środowisko sędziowskie jest raczej po stronie opozycji wobec PiS”, tym bardziej podejrzanie wygląda sprawa Włodzimierza Karpińskiego, skoro nawet „sprzyjające opozycji sądy” postanowiły nałożyć na niego trzymiesięczny areszt.
Minęło kilka godzin i chyba senator ludowców musiał wnikliwie śledzić reakcje w internecie, bądź ktoś uważniejszy z jego środowiska politycznego wskazał na „niewłaściwość” wypowiedzianych słów, bo postanowił zamieścić sprostowanie.
Jedno doprecyzowanie dzisiejszej #RozmowaRMF z @wina_Mazurka: Sądy stoją po stronie opozycji. Bo opozycja broni Konstytucji, niezależnych sądów i niezawisłych sędziów. Sędziowie jako grupa bronią tych samych słusznych spraw. Trudno żeby nie stali po stronie opozycji
— napisał Jan Filip Libicki.
Ciekawa sprawa, że w kwestii oceny jakości i niezależności sądownictwa w Polsce, reakcja opozycji na wszelkie przejęzyczenia, niedomówienia i sprostowania jest chyba najszybsza spośród wszystkich tematów, obecnych w polskiej debacie publicznej. Niewykluczone, że politykom „totalnej opozycji” coraz trudniej będzie recenzować pracę wymiaru sprawiedliwości, im więcej jej byłych i aktywnych polityków znajdzie się w stanie zagrożenia aresztowaniem z powodów korupcyjnych.
CZYTAJ TEŻ:
pn/Twitter
