PSL rusza ze swoim pomysłem. Powołują specjalny zespółPSL rusza ze swoim pomysłem. Powołują specjalny zespół

mid-26b06246.webp
FacebookTwitter

Polskie Stronnictwo Ludowe przechodzi do kolejnej fazy działań w sprawie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ludowcy ogłosili powołanie specjalnego zespołu parlamentarnego oraz inaugurację szerokich konsultacji społecznych nad projektem zmian w ustawie zasadniczej. Choć autorzy projektu przekonują, że to droga do wewnętrznego spokoju, inicjatywa od samego początku wywołuje ostre podziały i skrajne komentarze na scenie politycznej.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił rozpoczęcie drugiego etapu zabiegów o reset konstytucyjny oraz uchwalenie ustawy zmieniającej Konstytucję RP. Jak podkreślił, ugrupowanie wykazuje pełną determinację, by doprowadzić do odnowy TK, co uznaje za kluczowe zadanie służące przywróceniu ładu w państwie.

W ramach drugiego etapu PSL zaprasza do współpracy organizacje pozarządowe, stowarzyszenia oraz różne środowiska eksperckie, aby dopracować szczegóły ustawy przed jej formalnym wniesieniem do Sejmu. Zapadła także decyzja o utworzeniu w parlamencie zespołu dedykowanego „odnowie Trybunału Konstytucyjnego”. Szef klubu PSL Krzysztof Paszyk poinformował, że skierował zaproszenie do wszystkich sił politycznych zasiadających w parlamencie, apelując o ponadpartyjną współpracę na rzecz trwałej odbudowy instytucji.

Na czym polega propozycja zmian w konstytucji?

Przygotowany przez PSL mechanizm rozwiązania sporu zakłada nadzwyczajną procedurę wyłonienia nowego składu sądu konstytucyjnego.

Główne założenia projektu przewidują wygaszenie kadencji obecnych sędziów TK.  Zgodnie z pierwotną koncepcją, Zgromadzenie Narodowe mogłoby większością 3/5 głosów – na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa – stwierdzić niezdolność obecnego składu do pełnienia obowiązków, a dotychczasowi sędziowie przeszliby w stan spoczynku z zachowaniem pełnego uposażenia.

Następnie nastąpiłby nowy wybór 15 sędziów większością 3/5. Kandydatury byłyby zgłaszane za zgodą prezydenta, a Zgromadzenie Narodowe dokonałoby jednorazowego wyboru nowego 15-osobowego składu większością 3/5 głosów. Wybór sędziów miałby być poprzedzony opiniami prezesów Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz samorządów prawniczych.

Do formalnego złożenia projektu ustawy o zmianie konstytucji w Sejmie ludowcy potrzebują podpisów co najmniej 92 posłów.

Fala krytyki po propozycji Kosiniaka-Kamysza

Inicjatywa zresetowania składu TK wywołała liczne reakcje polityczne zaraz po jej upublicznieniu. Wśród ugrupowań parlamentarnych i wewnątrz samej koalicji rządzącej uwidoczniły się zasadnicze rozbieżności.

Wątpliwości wobec pomysłu PSL wyraziła m.in. minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Wskazała ona, że konstytucja służy temu, by jej przestrzegać, a nie dokonywać w niej incydentalnych modyfikacji. W dosadnym komentarzu posunęła się do daleko idącego porównania, stwierdzając, że w ten sam sposób można by żądać zmian na szczytach władzy wykonawczej.

Równie dobrze mogłabym zaproponować reset w Pałacu Prezydenckim, bo prezydent nie podoba się części narodu

- stwierdziła.

Dystans wobec ustępstw zasygnalizował także premier Donald Tusk, który jednoznacznie uciął dyskusję o porozumieniu stwierdzeniem, że „w pewnych sprawach nie może być kompromisu”.

Kategoryczne „nie” ze strony Prawa i Sprawiedliwości

Przedstawiciele PiS kategorycznie odrzucili możliwość porozumienia wokół pomysłu PSL. W wypowiedziach polityków tej formacji pojawiały się sformułowania o „dogadaniu się z zamachowcami”, powrocie do koncepcji „grubej kreski na wzór 1989 roku”, a także zarzuty „zdrady stanu” w obliczu siłowych działań wokół instytucji sądowniczych.

Z kolei ugrupowanie Rozwój Plus opowiedziało się za natychmiastowym resetem, jednak obwarowało go szeregiem daleko idących warunków. Formacja zażądała powiązania zmian w TK ze złożeniem konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, powołaniem komisji śledczej oraz wprowadzeniem gwarancji prawnych chroniących skład Trybunału przed zakusami jakiejkolwiek większości parlamentarnej w kolejnych kadencjach.

źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.