Kurski zabrał głos po decyzji PiS! Wspomniał o "dziadku z Wehrmachtu"Kurski zabrał głos po decyzji PiS! Wspomniał o "dziadku z Wehrmachtu"

B. prezes TVP Jacek Kurski otrzymał w tym tygodniu od władz PiS zakaz wystąpień medialnych. Sprawa związana z telewizyjnym występem Kurskiego została skierowana do partyjnej Komisji Etyki. Do tej decyzji Kurski odniósł się dziś w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. "Któryż to już w moim życiu ban na publiczne wypowiedzi za mówienie prawdy?" - stwierdził.
W miniony weekend były prezes TVP Jacek Kurski podczas rozmowy z posłem Robertem Gontarzem ze Stowarzyszenia „Rozwój Plus” w TV Republika ostro skrytykował Mateusza Morawieckiego. Nie zawahał się zasugerować, że jest agentem Donalda Tuska. Najostrzejsze było jednak oskarżenie dotyczące bezczynności Morawieckiego z czasów katastrofy smoleńskiej, kiedy zasiadał w Radzie Gospodarczej Tuska. Kurski odwołał się nie tylko do katastrofy smoleńskiej, ale i do prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. Kierownictwo PiS zakazało mu wystąpień medialnych bezterminowo.
Zakaz dla Kurskiego! Decyzja władz PiS
Kolejny ban Kurskiego
Jacek Kurski postanowił zabrać w sprawie zakazu głos. W sieci zamieścił filmik, w który podkreśla, że zastosuje się absolutnie do decyzji władz PiS.
Któryż to już w moim życiu ban na publiczne wypowiedzi za mówienie prawdy? Tak było przy słynnym dziadku [z Wehrmachtu – przyp. red.], tak było przy nocnej zmianie, tak jest teraz. Nie powiem nic więcej, bo nie chcę żeby szczucie na mnie było wykorzystywane do ataków na Prawo i Sprawiedliwość. Tym bardziej ciekawe, co myślą o mojej wypowiedzi ludzie z drugiej strony
- powiedział na filmiku. Kurski nie zamierza jednak tematu odejścia Mateusza Morawieckiego odpuścić.
Lojalny wobec Prawa i Sprawiedliwości, stosując się do bana, wrócę do tematu, kiedy tylko kurz opadnie
- dodał Kurski na zakończenie nagrania.
koal/źr. wPolityce.pl za Facebookiem Jacka Kurskiego
