Kuriozalne pytanie TVN do premiera ws. "upadku" rakiety
Kuriozalne pytanie do premiera. Dziennikarka TVN mówiła o "konsekwencjach dyplomatycznych" wobec Rosji po "upadku" rakiety

"Rozumiem, że pani redaktor chce usłyszeć tezę, której pan premier nie powtarza".
Konferencja prasowa premiera Morawieckiego stała się okazją dla telewizji TVN, by zadać kuriozalne pytanie. Dotyczyło „upadku” rosyjskiej rakiety.
Dziennikarka TVN zadała następujące pytanie szefowi polskiego rządu:
Dlaczego rząd nie wyciąga dyplomatycznych konsekwencji po upadku rosyjskiej rakiety na polskie ziemie?
Zareagował na nie rzecznik rządu. Piotr Müller prosił dziennikarką o doprecyzowanie, co ma na myśli.
Ruchy, które miałyby sprawić, że Rosja poniesie rzeczywiste konsekwencje, że ta rakieta upadła
– odparła dziennikarka.
Reakcja premiera
W odpowiedzi na pytanie premier powiedział:
Generalnie Rosja powinna ponieść daleko idące konsekwencje dyplomatyczne nie za upadek rakiety, ale za straszne zbrodnie, które popełnia na Ukrainie - za mordowanie dzieci, cywilów. To okropne zbrodnie i na to zwracamy szczególną uwagę na forum międzynarodowym w naszych działaniach dyplomatycznych (…) Oczywiście wskazujemy również na incydent w Przewodowie, na działania które wiążą się z obiektami latającymi na terytorium RP. (…) Ale jest on dużo mniejsze kalibru niż rosyjskie zbrodnie na Ukrainie.
To jednak nie wystarczyło dziennikarce TVN. Stwierdziła więc:
Panie premierze, moje pytanie brzmi: dlaczego konsekwencje nie zostały wyciągnięte. Pan premier powiedział teraz o tym, jakie powinny zostać wyciągnięte.
Wtedy premier wytłumaczył jej:
Ja nawet nie powiedziałem, pani redaktor, jakie powinny, tylko, że konsekwencje dyplomatyczne wobec Rosji, najdalej idące, to postępowanie przed MTK. Polska zbiera dowody porywania dzieci, mordowania cywilów. I najdalej posunięte konsekwencje dyplomatyczne, wraz z sankcjami, z odizolowaniem Rosji, Polska dzień po dniu realizuje na arenie międzynarodowej. Ten tragiczny incydent z Przewodowa, to wszystko dołączamy w naszej narracji na naszym forum międzynarodowym.
Gdy dziennikarka TVN wciąż dopytywała, zareagował rzecznik rządu Piotr Müller:
Rozumiem, że pani redaktor chce usłyszeć tezę, której pan premier nie powtarza.
mly
