Kuriozalne pismo prezesa SA w Lublinie! Kuriozalne pismo prezesa SA w Lublinie! Mocny głos Pawełczyk-Woickiej

Tego jeszcze nie było! Sędzia w spoczynku wymyślił sobie nową procedurę powołania sądowych asesorów. Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie wysłał do podległych mu prezesów sądów rejonowych pismo, w którym nakazuje przygotowanie dokumentów z nominacji asesorskich, które jutro ma wręczyć prezydent, w celu przekazania jej premierowi Donaldowi Tuskowi, bo ten musi ją zatwierdzić. "Odwrócona Praworządność w swojej kabaretowej odsłonie" - napisała na X sędzia Dagmar Pawełczyk-Woicka, była przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
Jutro w południe w Pałacu Prezydenckim prezydent RP Karol Nawrocki wręczy akty powołania na stanowisko asesora sądowego. To wyłączne uprawnienie głowy państwa, w które żadnej inny organ władzy państwowej nie ma prawa ingerencji. Tymczasem prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie sędzia Jerzy Nawrocki wymyślił sobie, że pod tymi powołaniami musi się jeszcze podpisać Donald Tusk. I jakby tego było mało, do uczestniczenia w takiej wymyślonej przez siebie procedurze zmusza podległych sobie prezesów sądów z tego regionu.
W związku z planowaną przez Prezydenta RP na dzień 28 lipca 2026 roku nominacją na stanowiska asesorów sądowych zwracam się z uprzejmą prośbą o odbieranie oryginałów aktów powołań od nowo powołanych asesorów sądowych w podległych Państwu sądach z uwagi na obowiązek przedstawienia tych dokumentów Prezesowi Rady Ministrów celem uzyskania kontrasygnaty.
- czytamy w piśmie rozesłanym do 15 prezesów sądów rejonowych, które upubliczniła w mediach społecznościowych była przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Rok z Żurkiem ministrem. "Nie miał niczego naprawiać, tylko..."
Sędzia w stanie spoczynku
Wyłączną prerogatywę prezydenta do powoływania asesorów sądowych potwierdził wyrokiem z 25 czerwca tego roku Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt K 2/26). Do tej chwili premier Donald Tuska często zwlekał z udzieleniem kontrasygnaty twierdząc, że nie ma on obowiązku jej udzielenia. Teraz sytuacja jest klarowna. Ale nie dla sędziego Jerzego Nawrockiego prezesa SA Lublinie. Prezesi Sądów Rejonowych w: Białej Podlaskiej, Chełmie, Garwolinie, Grójcu, Janowie Lubelskim, Kozienicach, Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku, Lublin-Zachód w Lublinie, Mińsku Mazowieckim, Puławach, Radomiu, Radzyniu Podlaskim, Siedlcach, Szydłowcu i Zamościu otrzymali pismo wskazujące, że poprowadzi on nieistniejącą procedurę kontrasygnaty nominacji asesorskich.
I tu pojawia się kolejne kuriozum. Sędzia Jerzy Nawrocki zgodnie z decyzją poprzedniej Krajowej Rady Sądownictwa jest obecnie w stanie spoczynku o czym przypomniała była jej przewodnicząca sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Skomentowała także pismo prezesa SA w Lublinie.
Mianowanie asesorów jutro, a Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie - sędzia w stanie spoczynku na mocy decyzji Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego - wydaje polecenia podległym urzędnikom, bo zamierza zwrócić się do Prezesa Rady Ministrów o zatwierdzenie decyzji prezydenta RP Karola Nawrockiego. Odwrócona Praworządność w swojej kabaretowej odsłonie
- napisała w mediach społecznościowych sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, była przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.
koal/X
