Kukiz o wizycie przywódców u Trumpa: "A po co mu Tusk?"
Dlaczego w Białym Domu zabrakło wczoraj przedstawicieli Polski? Ciekawa opinia Kukiza! "Polski, a nie brukselski punkt widzenia"

Czy chodzi jedynie o to, że mowa o państwach gotowych do ewentualnego wysłania swoich wojsk na Ukrainę w ramach misji pokojowej?
„Wielkie larum, że Trump nie zaprosił przedstawicieli Polski do Białego Domu. A po co mu Tusk, który i tak zrobi to, co mu Pani von der Leyen każe? Dlaczego Nawrockiego nie było? Bo spotka się z nim 3 września” - napisał na platformie X Paweł Kukiz.
W ostatnich dniach nie milkły dyskusje wokół nieobecności przedstawicieli Polski w Waszyngtonie na spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z ukraińskim przywódcą Wołodymyre, Zełenskim oraz grupą europejskich liderów.
„Polski, a nie brukselski punkt widzenia”
Czy chodzi jedynie o to, że mowa o państwach gotowych do ewentualnego wysłania swoich wojsk na Ukrainę w ramach misji pokojowej? Ciekawą opinię przedstawił poseł Paweł Kukiz.
Wielkie larum, że Trump nie zaprosił przedstawicieli Polski do Białego Domu. A po co mu Tusk, który i tak zrobi to, co mu Pani von der Leyen każe? Dlaczego Nawrockiego nie było? Bo spotka się z nim 3 września a rozmowa w cztery oczy będzie znacznie lepszą okazją, by bez kurtuazji wynikającej z obecności Zełenskiego i innych przedstawić polski (a nie brukselski) punkt widzenia na sytuację
— napisał na X.
