Kukiz gotowy dołączyć do Morawieckiego! "Pozwolenie mu umrzeć to..."Kukiz gotowy dołączyć do Morawieckiego! "Pozwolenie mu umrzeć to zbrodnia"

Poseł koła Demokracja Bezpośrednia Paweł Kukiz w rozmowie z portalem wPolityce.pl wyklucza możliwość dołączenia do partii tworzonej przez „Rozwój Plus”, nie widzi też potrzeby wpisywania się do stowarzyszenia tworzonego przez środowisko Mateusza Morawieckiego. Jest za to skłonny dołączyć do klubu poselskiego "Rozwój Plus". Stawia jednak istotne warunki.
Mateusz Morawiecki w programie "Rymanowski Live" wyznał, że do 15 października jego stowarzyszenie ma zmienić się w partię. Czy może do tej formacji dołączyć Paweł Kukiz? Mateusz Morawiecki w tym samym programie zaznaczyć, że poparłby rozszerzenie stosowania Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW-ów) w Polsce i stosowanie ich także przy wyborach do Sejmu, aczkolwiek nie w całości - jest zwolennikiem systemu mieszanego. Określił też jako "ciekawe pomysły" postulaty Pawła Kukiza dotyczące sędziów pokoju i obniżenia progu referendalnego.
Paweł Kukiz w rozmowie z portalem wPolityce.pl nie kryje zadowolenia z takiej postawy byłego premiera, nie ukrywa jednak, iż nie dołączy do partii politycznej ani też stowarzyszenia.
Bardzo się cieszę, że Mateusz tak mówi, natomiast wie pan, ja nigdy nie byłem członkiem żadnej partii politycznej, nawet kiedy zwolennicy zmian ustrojowych założyli partię Kukiz’15, dałem jej nazwę, natomiast sam do tej partii nie wstąpiłem. Nie bardzo sobie wyobrażam zapisywanie się do partii, nie widzę też konieczności zapisywania się do stowarzyszenia. W ogóle nie jestem zapisywania się gdzieś. Poszedłem do Sejmu między innymi po to, by spróbować zmienić te zasady gry partyjnej - zapisywanie się, transfery, kupowanie posłów i tak dalej. Nigdy się nigdzie nie zapisywałem, natomiast jeśli rzeczywiście stowarzyszenie Mateusza wpisze do programu stowarzyszenia te postulaty, o których ja mówię, to będę bardzo zadowolony
- mówi Kukiz.
Twardy warunek
A co z możliwym dołączeniem do klubu tworzonego przez posłów stowarzyszenia "Rozwój Plus"?
Już się nad tym praktycznie zastanowiłem. Moje przystąpienie do klubu Mateusza Morawieckiego musiałoby być związane z zapewnieniem mojej niezależności głosowania, bo to w znacznej mierze ułatwia też prowadzenie działań. Z tym, że ja nie mam zamiaru nigdy i nigdzie poddawać się jakimś dyscyplinom partyjnym czy tej takiej dzisiejszej mentalności politycznej
podkreśla Kukiz.
Taka opcja jest bardzo prawdopodobna, ale muszę wcześniej porozmawiać z Mateuszem o takiej koncepcji. To znaczy, czy on się zgodzi na to, żeby mieć w klubie człowieka, który chce mieć zagwarantowaną swobodę głosowania, Mogę podpisać deklarację wstąpienia do klubu, ale z aneksem, że ja tej dyscypliny zachowywać nie muszę
- dodaje.
"Ja z nim bardzo często rozmawiam"
Czy Paweł Kukiz rozmawiał z Mateuszem Morawieckim już po odłączeniu się członków stowarzyszenia "Rozwój Plus" od PiS-u?
Ja z nim bardzo często rozmawiam, proszę pamiętać, że ojciec Mateusza był w tej grupie, która weszła w 2015 roku ze mną do Sejmu. Ja byłem z Kornelem Morawieckim bardzo mocno emocjonalnie związany, mimo różnych późniejszych perturbacji, ale zawsze żywiłem do niego ogromny szacunek i ogromny podziw za to, że nie przystąpił do tego gó... okrągłostołowego. Mam telefon do Mateusza Morawieckiego, on ma do mnie, czasami rozmawiamy. Podobnie zresztą z Przemkiem Czarnkiem mam bardzo dobre relacje koleżeńskie i w obecnej sytuacji politycznej, czyli uwzględniając byt Konfederacji, za jak najbardziej słuszny ruch uważam decyzję prezesa Kaczyńskiego o tym, że Przemysław Czarnek jest kandydatem PiS-u na premiera
- podkreślił Kukiz, cały czas zwracając uwagę na to, że jest zwolennikiem pokoju na prawicy i wspólnym działaniu w celu pokonania koalicji Donalda Tuska.
Jednak Mateusz Morawiecki to jest jeden z ostatnich polityków, którzy w moim mniemaniu powinni zniknąć z polityki, bo to jest jeden z najlepszych polityków. Pozwolenie na to, by on umarł śmiercią polityczną ze względu na polityczny ustrój, to byłaby zbrodnia. Również z tego powodu chciałbym mu na ile mogę pomóc, ale myśląc przy tym w kontekście interesu całej polskiej prawicy
- mówi.
Ja z nim bardzo często rozmawiam, proszę pamiętać, że ojciec Mateusza był w tej grupie, która weszła w 2015 roku ze mną do Sejmu. Ja byłem z Kornelem Morawieckim bardzo mocno emocjonalnie związany, mimo różnych późniejszych perturbacji, ale zawsze żywiłem do niego ogromny szacunek i ogromny podziw za to, że nie przystąpił do tego gó... okrągłostołowego. Mam telefon do Mateusza Morawieckiego, on ma do mnie, czasami rozmawiamy. Podobnie zresztą z Przemkiem Czarnkiem mam bardzo dobre relacje koleżeńskie i w obecnej sytuacji politycznej, czyli uwzględniając byt Konfederacji, za jak najbardziej słuszny ruch uważam decyzję prezesa Kaczyńskiego o tym, że Przemysław Czarnek jest kandydatem PiS-u na premiera
Jednak Mateusz Morawiecki to jest jeden z ostatnich polityków, którzy w moim mniemaniu powinni zniknąć z polityki, bo to jest jeden z najlepszych polityków. Pozwolenie na to, by on umarł śmiercią polityczną ze względu na polityczny ustrój, to byłaby zbrodnia. Również z tego powodu chciałbym mu na ile mogę pomóc, ale myśląc przy tym w kontekście interesu całej polskiej prawicy
