Rozłam w PiS. Co Polacy myślą o decyzji Morawieckiego?Rozłam w PiS. Co Polacy myślą o decyzji Morawieckiego?
56,9 proc. respondentów pozytywnie ocenia decyzję lidera Rozwoju Plus, b. premiera Mateusza Morawieckiego o jego odejściu z Prawa i Sprawiedliwości. Odmienne zdanie ma 24,3 proc. ankietowanych - wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.
Uczestnicy badania zostali zapytani, czy Mateusz Morawiecki i jego ludzie dobrze zrobili, odchodząc z PiS.
Pozytywnie oceniło tę decyzję łącznie 56,9 proc. respondentów. Odpowiedzi „zdecydowanie tak” udzieliło 23,3 proc. badanych, a „raczej tak” - 33,6 proc. Negatywnie o tej sytuacji wypowiedziało się łącznie 24,3 proc. ankietowanych. W tym „raczej nie” wybrało 11,4 proc. respondentów, a „zdecydowanie nie” - 12,9 proc. Niezdecydowanych pozostało 18,8 proc. badanych.
Pod względem preferencji partyjnych odpowiedzi „zdecydowanie tak” najczęściej udzielali wyborcy zwolenników obozu rządzącego - 69 proc., 33 proc. wskazało „raczej tak”, z kolei 30 proc. wyborców tej grupy nie miało w tej sprawie zdania.
Co myślą o rozłamie wyborcy
Największy entuzjazm wobec decyzji byłego premiera widać wśród wyborców Konfederacji. Pozytywnie oceniło ją 73 proc. z nich, z czego 24 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 49 proc. „raczej tak”. Przeciwnego zdania jest 25 proc. badanych z tej grupy - 16 proc. odpowiedziało „raczej nie”, a 9 proc. „zdecydowanie nie”.
Natomiast wśród wyborców opozycji (PiS, Razem, obie Konfederacje) 56 proc. badanych ocenia decyzję pozytywnie, w tym 23 proc. „zdecydowanie tak”, a 33 proc. „raczej tak”. Przeciwnego zdania jest 43 proc. ankietowanych - 23 proc. wskazało odpowiedź „raczej nie”, a 20 proc. „zdecydowanie nie”. Niezdecydowanych pozostało 47 proc. wyborców, a 31 proc. nie ma na ten temat zdania.
Badanie zostało zrealizowane przez United Surveys by IBRIS na zlecenie Wirtualnej Polski od 4 do 6 września 2026 r., metodą wywiadów internetowych (CAWI) oraz telefonicznych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na reprezentatywnej próbie 1000 osób.
xyz/źr. wPolityce za PAP
