"Królewski tron" Krajewskiego. Resort postawił luksusowe... sedesy"Królewski tron" Krajewskiego. Resort postawił luksusowe... sedesy

krajewski_kibel.webp
Luksusowe toalety za kilka tysięcy na wyłączny użytek ministrów? To brzmi jak ponury żart, ale to najszczersza prawda. (Fot. Fratria/X)
FacebookTwitter

Luksusowe toalety za kilka tysięcy na wyłączny użytek ministrów? To brzmi jak ponury żart, ale to najszczersza prawda. Takiego odkrycia dokonali trzej posłowie PiS w trakcie kontroli poselskiej w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. "Ministerialne SPA dla czterech liter" - skomentował poseł Sebastian Łukaszewicz.

Tego dość niespodziewanego odkrycia dokonali posłowie PiS podczas kontroli poselskiej w związku z wydatkami na galę mody, którą ministerstwo organizowało kilka dni temu. Pisaliśmy o tym na łamach wPolityce.pl 

Co za odlot! Oni tak na poważnie? Pokaz mody w ministerstwie!

"Królewski tron" w toalecie ministerstwa

Jednak to, co odkryli posłowie Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka i Dariusz Stefaniuk chyba musiało ich zaskoczyć dużo bardziej niż faktury za organizacje imprezy modowej. Bowiem po wejściu do jednej z łazienek natrafili na iście "królewski tron". 

Trzeba powiedzieć: mają rozmach! Kilka tysięcy złotych na zachcianki Stefana Krajewskiego, Adama Nowaka i Małgorzaty Gromadzkiej. Państwo ministrowie zamontowali sobie w resorcie… luksusowe toalety z elektronicznymi deskami myjącymi. To nie żart

- napisał na portalu X poseł Łukaszewicz.

SPA dla "czterech liter"

Jak się okazało, te luksusowe toalety są przeznaczone do wyłącznego użytku wspomnianych ministrów poprzez elektroniczny dostęp za pomocą przepustki.

Mycie tylne i damskie, dysza 3w1, mycie oscylacyjne i masaż pulsacyjny. Ministerialne SPA dla czterech liter. Podgrzewane siedzisko, żeby władza przypadkiem nie poczuła chłodu. Regulacja temperatury, ciśnienia wody, a nawet pozycji dyszy tutaj przynajmniej wszystko da się ustawić. Do tego suszenie ciepłym powietrzem i tryb TURBO. Jest nawet czujnik zajętości i sedes przynajmniej wie, kiedy minister pracuje. I tryb oszczędzania energii

- opisał walory urządzenia poseł PiS. 

Pełen komfort! Wszystko na koszt podatnika

- skwitował polityk. 

Trzeba przyznać, że istotnie minister Krajewski urządził sobie iście "królewski tron" w siedzibie ministerstwa. Pytanie - ile podatnicy musieli zapłacić za ten powiew luksusu w ministerialnej toalecie? 

kh/źr. wPolityce.pl/x.com

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.