Kosmiczne wizje Tuska. Rzucił wyzwanie Muskowi? Kosmiczne wizje Tuska. Rzucił wyzwanie Muskowi?

FacebookTwitter

Donald Tusk opowiadał dziś w Kielcach o projekcie powstania polskich starlinków. Nie ukrywał przy tym, że podobna produkcja miałaby uniezależnić Polskę od kaprysu jednego człowieka. Prawdopodobnie chodziło mu o Elona Muska. Na razie jednak premierowi nie udaje się rozwiązać o wiele bardziej przyziemnych spraw w Warszawie, a problemy z komunikacją, które ma Tusk nie wymagają użycia technologii SpaceX.

Polski Starlink

Donald Tusk przemawiał w Kielcach podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. 

Jesteśmy naprawdę znaczącym partnerem, jeśli chodzi o kosmos jako taki, i w Europie stajemy się wiodącym państwem

- mówił z dumą. Podkreślił też swoją odwagę, by powiedzieć o możliwościach realizacji przedsięwzięcia. Był jednak na tyle odważny i roztropny zarazem, że w swoich przewidywaniach użył słowa "chyba". 

Mam odwagę dzisiaj powiedzieć, że ta wizja chyba się zmaterializuje. To nie jest mrzonka. Tak, to jest marzenie, to jest wyzwanie, ale to nie jest mrzonka. Powiedzieliśmy sobie, że finałem tego procesu, który dzisiaj się zaczął, może być i będzie polski Starlink 

- oświadczył premier i zaznaczył, że "to nie tylko kwestia naszej narodowej satysfakcji".

Każdy, kto obserwuje z bliska wojnę rosyjsko-ukraińską, wie jak wielkie znaczenie ma łączność. […] Bez łączności nie ma czego szukać na nowoczesnym polu walki

- oznajmił. 

Kaprys jednego człowieka

Szef rządu wyliczał też przesłanki, które przemawiają za polskimi możliwościami w tym zakresie.   

Wydaje się, że Polska jest tym państwem i że stać nas na to - bo mamy ludzi utalentowanych, zdeterminowanych, a państwo polskie jest dobrze zorganizowane i w tej kwestii jest państwem wiodącym - że Polska może się przykładem i takim państwem wiodącym dla całej Europy na rzecz budowy autonomii, prawdziwej suwerenności 

- mówił premier Tusk i wreszcie stwierdził, jaki jest cel planowanego przedsięwzięcia.

Powiem wprost, polskie i europejskie bezpieczeństwo nie może zależeć od kaprysu jednego człowieka. A bez własnej łączności satelitarnej nie można mówić o pełnym bezpieczeństwie. Dlatego stawiamy sobie to zadanie 

- wskazał szef rządu.

Czas pokaże, ale jak obserwuję to, co do tej pory udało się zrobić […], to mówię wam, jestem przekonany, że osiągniemy ten cel i za kilka lat spotkamy się […] być może tutaj w Kielcach i pochwalimy się całemu światu, że mamy to 

- zapewnił.

Komunikacja bez starlinków

Donald Tusk ma kosmiczne wizje, jednak jego prawdziwe problemy są o wiele bliżej. Podczas gdy w Kielcach szef rządu myślami był przy uruchomieniu polskich starlinków, 200 km dalej, w Warszawie jego minister nie mogąc sobie poradzić z prawnym rozwiązaniem problemu, postanowił siłowo osadzić swojego człowieka w gabinecie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. 

Jest też inny przykład braków w komunikacji, która nie wymaga technologii SpaceX, a jedynie stałych łączy z Pałacem Prezydenckim. 

Zbigniew Bogucki zaapelował do premiera Donalda Tuska, by ten przekazał najwyższemu zwierzchnikowi sił zbrojnych informacje dotyczące bezpieczeństwa, które znalazły się w raporcie udostępnionym Tuskowi przez dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a. 

Marzenia Donalda Tuska nie są niczym złym, o ile premier nie zapomina przez nie o bieżących problemach. Zwłaszcza tych, które sam tworzy.  

sc/źr. wPolityce.pl/300polityka.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.