Kosiniak-Kamysz stawia się Lewicy. „Ten projekt nie przejdzie!”Kosiniak-Kamysz stawia się Lewicy. „Ten projekt nie przejdzie w Sejmie!”

W obozie rządzącym doszło do otwartego starcia na tle światopoglądowym. Lewica skierowała do Sejmu poselski projekt ustawy likwidujący Fundusz Kościelny, zarzucając partnerom opieszałość i wzywając do rewizji konkordatu. Na ripostę Polskiego Stronnictwa Ludowego nie trzeba było długo czekać. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w bezpardonowy sposób zamknął drogę tej inicjatywie, nazywając ją czystą grą polityczną.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił złożenie poselskiej propozycji zmian w prawie. Projekt zakłada, że związki wyznaniowe będą musiały utrzymywać się same, a składki na ubezpieczenia społeczne duchownych w połowie pokryją Kościoły, a w połowie sami księża. Czarzasty przyznał, że posłowie złożyli projekt poselski, bo „nie mogli się doczekać” realizacji obietnic przez rząd:
Lewica nie jest przeciwko wiernym, nie jest przeciwko wierze, ale cierpliwość się kończy. (...) Czas najwyższy, żeby przyjrzeć się funkcjonowaniu konkordatu i temu, czy zapisy konkordatowe są realizowane, czy rozszerzane, i czy konkordat w tej formule powinien funkcjonować”
- oświadczył Czarzasty, wypominając koalicjantom zapisy umowy o rozdziale Kościoła od państwa.
Kosiniak-Kamysz: „Będziemy bronić wolności wyznania”
Stanowcza odpowiedź szefa MON padła w Małopolsce podczas podsumowania wykorzystania środków z KPO. Lider ludowców zadeklarował wprost, że poselski pomysł Czarzastego nie ma najmniejszych szans na poparcie większości parlamentarnej:
Ten projekt, który zgłasza dzisiaj Lewica, nie przejdzie w polskim Sejmie. Będziemy bronić mniejszych Kościołów, mniejszych związków wyznaniowych, takich jak Kościół prawosławny, Ewangelicy. (...) Propozycja Lewicy jest nieuzgodniona, nie ma najmniejszych szans poparcia w parlamencie i jest jedynie grą polityczną Lewicy”
- uciął Kosiniak-Kamysz.
Szef ludowców przypomniał komunistyczne korzenie problemu z 1950 roku, podkreślając, że państwo powołało fundusz jako rekompensatę za bezprawnie grabiony majątek kościelny. Jak dodał, z analiz Ministerstwa Finansów wynika, że obecna formuła jest najtańszym wariantem dla budżetu państwa. Zamiast cięć PSL forsuje dobrowolny odpis podatkowy na wzór rozwiązań z zachodu Europy, by to sami obywatele decydowali o wspieraniu swoich wspólnot.
Impas w ferajnie kierownika
Prace rządowego Międzyresortowego Zespołu ds. Funduszu Kościelnego pod kierownictwem Kosiniaka-Kamysza, powołanego przez Donalda Tuska w 2024 roku, od miesięcy tkwią w martwym punkcie. Z kolei w budżecie państwa na 2026 rok na Fundusz Kościelny zapisano ponad 272 mln zł, z czego aż 95 proc. idzie bezpośrednio na składki emerytalne i rentowe osób duchownych. Jednostronny ruch Lewicy to dowód na rosnącą frustrację lewego skrzydła rządu i początek poważnej próby sił wewnątrz koalicyjnych ław.
źr. wPolityce.pl za PAP/Polsat News
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
