Kłótnia w koalicji! Wiceszef MSZ ostro o Kosiniaku-KamyszuKłótnia w koalicji! Wiceminister Bosacki kontra Władysław Kosiniak-Kamysz: "Byłem przeciwny tego typu lizusostwu"

Marcin Bosacki nazwał wypowiedź szefa MON "lizusostwem". - To jest po prostu niesmaczne i moim zdaniem niegodne Polski - w ten sposób ocenił wiceminister MSZ Władysława Kosiniaka-Kamysza, który użył określenia Fort Trump w Bolesławcu. Opinia polityka KO szybko spotkała się z ripostą Jakuba Stefaniaka: "Niesmaczne to są tego typu absurdalne insynuacje" - napisał na platformie X polityk z koalicyjnego PSL.
Marcin Bosacki nazwał wypowiedź szefa MON „lizusostwem”. „To jest po prostu niesmaczne i moim zdaniem niegodne Polski” - w ten sposób wiceminister spraw zagranicznych ocenił lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, który wspomniał o Forcie Trump w Bolesławcu. Opinia polityka KO szybko spotkała się z ripostą Jakuba Stefaniaka. „Niesmaczne to są tego typu absurdalne insynuacje” - napisał na platformie X polityk z koalicyjnego PSL.
Bosacki: Zawsze byłem przeciwny tego typu lizusostwu
Marcin Bosacki udzielał wywiadu w radiu Zet. Gdy usłyszał wypowiedź Kosiniaka-Kamysza, który „roboczo” określił bazę w Bolesławcu mianem Fort Trump, stwierdził z lekkim uśmiechem:
Powiem szczerze, że nazywanie bazy Bolesławców Fortem Trump na pewno uzgodniony nie jest.
Po czym przemówił poważnym tonem:
Teraz powiem rzecz, którą bardzo chcę, żeby została zapamiętana. Stosunki polsko-amerykańskie, zwłaszcza stosunki bezpieczeństwa i wojskowe, ale nie tylko, są dużo lepsze niż bardzo często to wynika z wypowiedzi po obu stronach, zwłaszcza ze strony wysokich oficjeli amerykańskich albo wypowiedzi panów z kancelarii prezydenta
I dodał:
Natomiast ja zawsze byłem przeciwny tego typu lizusostwu, czy to za czasów PiS-u, czy teraz, żeby cokolwiek nazywać imieniem urzędującego prezydenta USA. To jest po prostu niesmaczne i moim zdaniem niegodne Polski.
Granice „lizusostwa”
Dopytywany przez prowadzącego, czy naprawdę uważa działania ministra Kosiniak-Kamysza za lizusostwo, odparł:
Uważam, że nazywanie baz wojskowych nie osobami zasłużonymi dla historii Rzeczypospolitej – za takiego na przykład uznałbym Ronalda Reagana – tylko obecnymi prezydentami USA, jest przekroczeniem pewnej granicy, której przekraczać nie powinno.
Odpowiedź PSL, czyli co jest niesmaczne
Na jego słowa zareagował koalicjant z PSL i jednocześnie sekretarz stanu w kancelarii premiera.
Niesmaczne to są tego typu absurdalne insynuacje pod adresem wicepremiera Kosiniak-Kamysza. Gdyby nie WKK [Władysław Kosiniak-Kamysz - przyp. red.], nie byłoby programu SAFE .. tak tylko przypomnę
— napisał w serwisie X Jakub Stefaniak.
