Karnowski: Elity już nie zarządzają tubylcami za medal w RFN
Michał Karnowski: To odejście od modelu, w którym elity zarządzają tubylcami za medal w Berlinie na rzecz myślenia o dobru Polaków

"Najmniejsze w historii bezrobocie, ogromne inwestycje, odbudowa armii, komunikacja, transport... To konkrety, które obóz Zjednoczonej Prawicy może zapisać na swoją rzecz. Po drugiej stronie są emocje".
„Wszystko jest możliwe. Dynamika rzeczywiście jest duża. Przestrzegałbym przed hurraoptymizmem” - tak sondaż CBOS skomentował w programie „Gość Wiadomości” (TVP Info) publicysta „Sieci” i portalu wPolityce.pl Michał Karnowski.
Tak jak opozycja płaci dzisiaj cenę za dzielenie skóry na niedźwiedziu, bo już czuli się zwycięzcami, tak bałbym się scenariusza, w którym czy wyborcy Zjednoczonej Prawicy czy ten obóz jest zdemobilizowany przekonaniem czy wręcz pychą, że już wygrał
— zauważył.
Jak widzimy pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który w trakcie objazdu po Polsce daje z siebie wszystko, to w moim przekonaniu chyba to ryzyko też dostrzega. Jest mobilizacja, bo każdy głos się będzie liczył
— powiedział współtwórca portalu wPolityce.pl.
Pozostałe partie
Michał Karnowski odniósł się też do sytuacji pozostałych partii.
Mniejsi gracze mają problem. Flirtowanie, że jednak są z Tuskiem, ale trochę przeciwko niemu trochę się na nich mści. Traci wiarygodność Szymon Hołownia, bo nie wiadomo po co idzie, z kim idzie, sam też tego czasu nie wykorzystał na zbudowanie struktur. Podobnie Lewica. Po co głosować na Lewicę, skoro i tak będzie rządziła z Tuskiem? To zresztą dzisiaj sugeruje. PSL zawsze jest na tej granicy
— tłumaczył publicysta „Sieci”.
Obóz rządzący wygrał wojnę o wiele, wygrał walkę z inflacją (nie rośnie), wygrał kryzys rolniczy i wychodzi na bardzo dobrej pozycji, ale tutaj bym postawił kropkę - nie wygrał jeszcze
— przypomniał.
Nie było jeszcze sytuacji, by po 7 latach sprawowania władzy, po pandemii, wojnie, zmęczony władzą, bo władza zużywa, żeby obóz rządzący miał tak mocną pozycję. To dla mnie najważniejszy wniosek z tej prekampanii
— zauważył Michał Karnowski.
Zmiana stylu rządzenia
Gość „Wiadomości” wskazał również na jakościową zmianę sprawowania władzy w porównaniu do rządów PO-PSL.
Potężne strumienie szły przede wszystkim w kierunku dużych ośrodków. Za czasów rządów Jarosława Kaczyńskiego to się zmieniło. Pan prezes powiedział, że to jest tak naprawdę rodzaj zmiany ustrojowej w Polsce. I ja bym się z tym zgodził. To rewolucyjna zmiana - to odejście od modelu, w którym elity zarządzają tubylcami za medal w Berlinie na rzecz myślenia o dobru Polaków
— powiedział Michał Karnowski.
Najmniejsze w historii bezrobocie, ogromne inwestycje, odbudowa armii, komunikacja, transport… To konkrety, które obóz Zjednoczonej Prawicy może zapisać na swoją rzecz. Po drugiej stronie są emocje
— zauważył.
gah/TVP Info
