Kalumnie Szczerby w TVP w likwidacji. „Sutenerstwo, ‘alfonstwo’...”Kalumnie Szczerby w TVP w likwidacji. „Sutenerstwo, ‘alfonstwo’...”

FacebookTwitter

Europoseł KO Michał Szczerba mocno rozpędził się dziś w atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Tak mocno, że przy okazji wymyślił nowe słowo, dziennikarka TVP w likwidacji nieudolnie próbowała go zastopować, a w dodatku dokonał manipulacji wypowiedzią głowy państwa.

Michał Szczerba, choć jeszcze niedawno "pomagał" przy granicy polsko-białoruskiej "biednym ludziom szukającym swojego miejsca" i innym "Ibrahimom", którzy "6 dni płynęli, nic nie jedząc i nie pijąc", dziś lubi kreować się na eksperta ds. bezpieczeństwa. Nie przeszkadza mu to rzucać pomówieniami na antenie telewizji publicznej w likwidacji.

  "Całe to sutenerstwo"

W rozmowie pojawił się temat obecności przedstawicieli partii Grzegorza Brauna na listopadowej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Tej obecności nie chcą czołowi antyputiniści neofici koalicji 13 grudnia, którzy, tak jak Włodzimierz Czarzasty, jeszcze niedawno rozdzierali szaty nad "rusofobią" polityków PiS albo - tak jak dziś partia Brauna - nie widzieli nic złego w działaniach Rosji. Europoseł Szczerba upiekł, można powiedzieć, dwie pieczenie na jednym ogniu, bo wykorzystał dwie okazje do ataku na prezydenta Karola Nawrockiego.

Więc jeżeli dzisiaj Nawrocki mając ten cały syf za uszami, ten cały hotel Grand, to całe sutenerstwo i "alfonstwo", z którego się do tej pory nie rozliczył, próbuje robić Radę Bezpieczeństwa Narodowego, to niech tą Radę Bezpieczeństwa Narodowego zrobi na poważnie, a nie na niby

 - stwierdził, wymyślając nowe słowo "alfonstwo". Dziennikarka TVP w likwidacji Karolina Opolska próbowała "stopować" swojego rozmówcę, przypominając, że proces wytoczony Onetowi przez prezydenta wciąż trwa. Po czym sama zapytała:

A myśli pan, że to ma związek, to znaczy czasowy, że prezydent zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego w trakcie, kiedy głośno jest o procesie, który wytoczył Karol Nawrocki Onetowi, zeznania jawne świadka w tym tygodniu?

 

Chce odwrócić uwagę, to jest oczywiste. Przecież on mówi, że nam nic nie zagraża

 - stwierdził Michał Szczerba, manipulując słowami prezydenta z niedawnego wywiadu dla "Rzeczpospolitej". Karol Nawrocki nie mówił, że "nic nam nie zagraża", że "Rosja nam nie zagraża" ani że nie widzi zagrożenia ze strony Rosji. Mówił tylko, że dla części polskiej klasy politycznej to zagrożenie od lat było oczywiste i ta część nie widzi w obecnej sytuacji nic nowego, żadnego zaskoczenia. Druga strona natomiast przez lata zagrożenia nie widziała, a teraz wykorzystuje faktyczne niebezpieczeństwo do rozhuśtania emocji społecznych. 

Cały świat o tym mówi, że nam zagraża(…). Dlatego tak Unia Europejska jest potrzebna. Tworzymy mobilność wojskową, tworzymy wojskowe Schengen, czyli możliwość tego, żeby pełną infrastrukturę w Europie, na czas kryzysu, zagrożenia, wojny, przejęło wojsko(…). I wtedy wychodzi Braun, cały na biało, i mówi: „Jadę do Nawrockiego, posłuchać, co oni tam jeszcze planują”. To jest po prostu przerażające

 - przekonywał dalej Szczerba.

 

Kordon sanitarny

Szczerba zarzucił też prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że legitymizuje partię Grzegorza Brauna i głoszone przez nią poglądy. 

Nawrocki włącza Brauna do mainstreamu polityki, autoryzuje, że są takie postaci, takie poglądy. Antyukraińskie, antyeuropejskie, które mówią o tym, że trzeba odbudować Nord Stream 2, dać Rosjanom zarabiać, żeby mogli dalej bombardować ukraińskie miasta, zagrażać naszemu społeczeństwu. Jeżeli Karol Nawrocki i jego rzecznik uważają takie poglądy za normalne i jeżeli chcą takiemu człowiekowi czy jego przedstawicielowi dać dostęp do najściślejszych informacji…

 - mówił polityk, chyba zapominając, który kraj budował z Rosją Nord Stream i Nord Stream 2, nawet niezależnie od głupich i szkodliwych wypowiedzi Brauna i jego ludzi, bo tak się składa, że budowali je nasi "wspaniali" europejscy "sojusznicy" i "przyjaciele" - Niemcy. Ten sam kraj, na który dziś nie wolno powiedzieć złego słowa, bo będzie się oskarżonym o współpracę z Putinem.

Ale posłowie mają ten dostęp

- zauważyła Opolska.

Wie pani, my w PE też mamy 720 posłów. Ale jest taka jedna zasada, ona się nazywa kordon sanitarny. Ktoś, kto po prostu jest putinowskim muppetem, agentem wpływu, zdrajcą – takie osoby są wyłączane

 - stwierdził Szczerba. 

Czy ów "kordon sanitarny" mógłby dotyczyć także tych państw, które przez lata robiły z Putinem interesy, umożliwiając finansowanie obecnej wojny?

jj/żr. wPolityce.pl, za: X, TVP w likwidacji

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.