Jest nowy wicemarszałek! Ogromna awantura w SejmieJest nowy wicemarszałek! Ogromna awantura w Sejmie
Sejm wybrał Marcina Horałę z Rozwoju Plus na nowego wicemarszałka Sejmu. Udało się to dzięki głosom posłów koalicji Donalda Tuska. O stanowisko wicemarszałka ubiegał się także Marcin Ociepa z PiS.
Okazało się, że wbrew sejmowemu zwyczajowi, dalej swojego wicemarszałka nie będzie miał największy klub opozycyjny - PiS. Zamiast tego koalicja Donalda Tuska postanowiła wesprzeć kandydaturę Marcina Horały z Rozwoju Plus, zapewne tylko po to, by zrobić na złość PiS-owi i pogłębić spory na prawicy. 254 posłów głosowało za kandydaturą Horały, a 167 za kandydaturą Ociepy.
Wcześniej były premier Mateusz Morawiecki apelował do rządzących, by po prostu wybrać dwóch nowych wicemarszałków. Jednak tak, jak można było się spodziewać - i co wcześniej zapowiadał marszałek Włodzimierz Czarzasty - koalicja rządząca nie zmieniła zdania i pozwoliła na to, by prawica miała dwóch nowych wicemarszałków.
"Przedstawiciel opozycji koncesjonowanej"
Wakat w Prezydium Sejmu przeznaczony jest dla PiS-u. Tak stanowi obyczaj. (...) To głosowanie będzie pokazywało, czy zostanie wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu polityk, który reprezentuje PiS, a więc realną opozycję wobec rządu Donalda Tuska, czy też przedstawiciel opozycji koncesjonowanej. To jest bardzo ważne. Proszę o tym pamiętać w wyborach przyszłorocznych
- podkreślał Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, prezentując kandydaturę Marcina Ociepy. Jak się okazało, większość sejmowa postanowiła ten obyczaj złamać.
"Proszę, by takich etykietek nie rozdzielać"
Nie jest to opozycja koncesjonowana i proszę, by takich etykietek nie rozdzielać. Zawsze warto spojrzeć na czyny, a nasze są jednoznaczne i będziemy je w dalszym ciągu potwierdzać w tym Sejmie. Oczywiście jednocześnie odnosimy się z wielką sympatią do kandydatury Marcina Ociepy. (...) To my złożyliśmy projekt, który zwiększa liczbę wicemarszałków. Z przykrością stwierdzam, że PiS nie poparło i nie chciało rozmawiać o tym, a większość rządząca na razie nie jest skłonna poddać tego pod głosowanie, ale będziemy dalej popierali ten projekt bez względu na wynik głosowania
- mówił Łukasz Schreiber, prezentując kandydaturę Marcina Horały.
Skandaliczne słowa Nitrasa
Jeszcze przed głosowaniem w skandaliczny sposób wypowiedział się poseł KO Sławomir Nitras, nazywając wybór jednego z dwóch wspomnianych wicemarszałkiem wyborem "między dżumą a cholerą".
Z całej awantury satysfakcji nie krył prowadzący obrady marszałek Sejmu i były członek PZPR Włodzimierz Czarzasty, co chwilę się śmiejąc.
tkwl/Źr. wPolityce.pl
