Jasne stanowisko prezesa PiS ws. Berka. Wspomniał wyrok TKJasne stanowisko prezesa PiS ws. Berka. Wspomniał wyrok TK
Pytany przez dziennikarzy w Sejmie o wybranego przez Sejm sędziego Macieja Berka prezes Jarosław Kaczyński wprost odparł, że nie powinno dojść do jego ślubowania. "Sam premier twierdzi, że to jest jego najbliższy współpracownik" - argumentuje szef PiS
Prezes PiS został zapytany przez dziennikarzy o wybór Macieja Berka w kontekście dalszych kroków - chodzi o odebranie ślubowania od prezydenta. Prawo mówi jasno, że to Sejm wybiera sędziów, a prezydent dokonuje zaślubin. Jednak zdaniem prezesa Kaczyńskiego mogło dojść do formalnych uchybień.
Był cytowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego jeszcze za czasów, kiedy pan Rzepliński był jego szefem. Prezydent ma prawo, a nawet obowiązek zbadać w sytuacji formalnej, czy wszystkie wymogi formalne zostały zachowane
- twierdzi szef PiS.
Prezes Kaczyński: "Prezydent nie powinien odbierać ślubowania"
Dopytywany przez dziennikarza o to, czy w takiej sytuacji powinno dojść do ślubowania Macieja Berka, prezes Kaczyński wprost przyznał, że nie.
W moim przekonaniu w oczywisty sposób, ale także z tych względów ogólnych - z tego względu, że po pierwsze przechodzi prosto z rządu
- oznajmił.
Przy okazji przypomniał, że były przykłady w przeszłości, gdy to posłowie, również PiS, zostawali sędziami TK, ale nigdy nie było sytuacji, że ktoś przechodził do trybunału prosto z gabinetu premiera.
I tym człowiekiem jest ktoś, o którym sam premier twierdzi, że to jest jego najbliższy współpracownik
- zakończył wypowiedź prezes Jarosław Kaczyński.
kh/wpolsce24
