Janecki: Środowiska opiniotwórcze zapomniały, co zrobił Tusk
Janecki w "Salonie Dziennikarskim": Środowiska opiniotwórcze cierpią na syndrom sztokholmski. Zapomnieli, co zrobił im Tusk

"Dopóki nie pojawi się ugrupowanie polityczne, które zaoferuje społeczeństwu więcej niż PiS, to PiS jest na wygranej pozycji".
„Polacy zauważyli obronienie polskich granic. To poszło na korzyć partii rządzącej. W wypadku PO wyraźnie widać, że Tusk jest politykiem wypalonym, jałowy, który nic nie wnosi” – powiedział w „Salonie Dziennikarskim” Piotr Semka, komentując najnowsze badanie pracowni Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl.
W badaniu chęć głosowania na Zjednoczoną Prawicę zadeklarowało 38 proc. respondentów, co oznacza wzrost o 2 punkty procentowe w porównaniu z poprzednią falą naszych badań. Na Koalicję Obywatelską chce głosować 24 proc. badanych, co oznacza spadek o 1 punkt.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Semka dodał, że procenty Donaldowi Tuskowi zabiera Szymon Hołownia, który „ma twarde poparcie, ale wyżej nie pójdzie, bo jest politykiem, który nie sprawdził się w boju – pierwszy kryzys pokazałby, że uciekłby z płaczem”.
Widać, że Konfederacji wzrosło wskutek pojawienia się mocnego obozu antyszczepionkowego. No i absolutna zapaść Lewicy. To partia sparaliżowana, myślę, że z czasem będzie łupem innych ugrupowań. Np. Tusk wyciągnie z Lewicy osoby, które lubią wchodzić w interesy, a część młodszych pójdzie do Zandberga. Czarzasty też jest grabarzem Lewicy
– powiedział Piotr Semka.
Dopóki nie pojawi się ugrupowanie polityczne, które zaoferuje społeczeństwu więcej niż PiS, to PiS jest na wygranej pozycji. Media maja wpływ na rzeczywistość ale nie ostatecznie
– dodała Elżbieta Królikowska-Avis.
Wpływ Polskiego Ładu na poparcie
Bogumił Łoziński zwrócił uwagę, że nastroje społeczne mogą zmienić się za miesiąc.
Rozmawiamy na początku stycznia, gdzie trochę z tego Polskiego Ładu się pojawiło, ale są rzeczy, które trzeba dopracować. Ciekawe, jak to będzie wyglądać za miesiąc,. Jakie będą wyniki i nastroje. Jest też pewna bezalternatywność, sytuacja PiS jest na tyle dobra, że nie ma nic innego, innej partii, która pokazałaby jakąś moc sprawczą. Chodzi o efekty. PiS, jeśli coś mówi, to jakoś to realizuje. To właściwie jedna z pierwszych partii od wielu lat, która realizuje swój program. Polacy do widzą
– mówił Łoziński.
Środowiska opiniotwórcze cierpią na syndrom sztokholmski i na masochizm. Tusk i jego władza najbardziej uderzyły w te środowiska, odbierając im 50 proc. kosztów uzyskania przychodu – to artyści, dziennikarze
– dodał Stanisław Janecki.
wkt
