Hołownia atakuje prezydenta: Wąsik i Kamiński nie są posłami
Hołownia atakuje prezydenta: Wąsik i Kamiński nie są posłami, nie będą uczestniczyć w obradach. Kropka. Nie zmienią tego żadne szantaże

" Prezydent wyszedł na chwilę ze swojej bańki do narodu i podpisał budżet. Po czym wrócił do swojego świata: swoich sędziów, swoich trybunałów, swojej partii. Dobrze, że wyszedł, szkoda, że wrócił" - drwił marszałek Sejmu.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia skomentował na portalu X decyzje prezydenta Andrzeja Dudy o podpisaniu ustawy budżetowej i przekazaniu jej w trybie kontroli następczej do Trybunału Sprawiedliwości. Nie zabrakło irracjonalnych uszczypliwości ze strony lidera Polski 2050.
Prezydent wyszedł na chwilę ze swojej bańki do narodu i podpisał budżet. Po czym wrócił do swojego świata: swoich sędziów, swoich trybunałów, swojej partii. Dobrze, że wyszedł, szkoda, że wrócił
— napisał Hołownia.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Szyderstwa Hołowni
Na tym nie skończyły się złośliwości.
Tu nikt nie czeka na kolejny odcinek sagi o Kamińskim i Wąsiku. Sąd orzekł, panowie nie są posłami, nie będą uczestniczyć w obradach. Kropka. Nie zmienią tego żadne szantaże pana Prezydenta
— zaznaczył marszałek Sejmu.
Czy Szymon Hołownia, druga osoba w państwie, odmawia prezydentowi RP wyrażania swoich opinii i podejmowania własnych decyzji? Nie wszyscy muszą być wykonawcami woli politycznej Donalda Tuska, Panie Marszałku!
gah/X
