Grozi zrzeczeniem się profesury! „Pani Barbara obs... mój tytuł”Grozi zrzeczeniem się profesury! „Pani Barbara obs... mój tytuł”
Barbara Mróz-Gorgoń musi się teraz mierzyć z wyjątkowo dobitną krytyką również ze strony środowiska akademickiego. Radosław Zenderowski, socjolog i politolog zapowiada, że jeśli była pełnomocnik rządu pozostanie doktorem habilitowanym, sam rozważy zrzeczenie się swojej profesury! "Pani Barbara, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego, spektakularnie obsrała mój tytuł" - napisał naukowiec na Facebooku.
Przypomnijmy, Barbara Mróz-Gorgoń (została pełnomocnikiem rządu do spraw promocji marki Polski 29 lipca tego roku) podała się do dymisji po fali krytyki związanej z kuriozalnym raportem „Polaków portret własny”, który powstał pod jej kierownictwem. Dobitnie wypunktowano w nim błędy i wskazano, że powstał z wykorzystaniem AI.
Co dość istotne, Barbara Mróz-Gorgoń jest doktorem habilitowanym, profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
"Spektakularnie obsrała mój tytuł"
Ponad 30 lat pracowałem na swój tytuł profesorski. Mam w dorobku kilkadziesiąt monografii i kilkaset artykułów. Mam nawet jako taką cytowalność, która umiejscawia mnie w pierwszej dziesiątce polskich politologów. Wystarczy wejść na Google Scholar. Pani Barbara, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego, spektakularnie obsrała mój tytuł
- opisuje teraz w sieci prof. Radosław Zenderowski - socjolog i politolog, w swoim wpisie na Facebooku.
To tak, jakby ktoś załatwił się na wycieraczce. Jak można szanować profesora nauk humanistycznych po czymś takim? Przecież ta kobieta w kilka godzin zdewaluowała stopnie i tytuły naukowe. Gdyby były one pozycjonowane na giełdzie, mielibyśmy nie czarny czwartek, ale czarną dupę, z której nie ma wyjścia
- stwierdził naukowiec bez ogródek.
Ale wraz z tą mocną krytyką, prof. Radosław Zenderowski zapowiedział, że zamierza... zrzec się swojego tytułu, jeśli była pełnomocnik rządu pozostanie doktorem habilitowanym.
Nie wiem, jak to wygląda od strony proceduralnej, ale jak pani Barbara pozostanie na funkcji dra hab. to ja zrzekam się swojego tytułu. Dość już tych upokorzeń i politycznych przekrętów. Czekam 30 dni. Potem, jak będzie trzeba, zrzekam się profesury
- czytamy.
olnk/wPolityce.pl za Facebook
