WIDEO

Gozdyra krzyczała na rząd Tuska! "Albo dotrze do rządzących..."Gozdyra krzyczała na rząd Tuska! "Albo dotrze do rządzących..."

gozi.webp
Agnieszka Gozdyra / (Fot. Pixabay/polsatnews.pl)
FacebookTwitter

Dziennikarka "Polsat News" Agnieszka Gozdyra zbulwersowała się informacją Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, że 28–letni Białorusin zaangażowany w akt dywersji w Chełmie został skazany zaledwie na 3,5 roku więzienia. "Albo dotrze do rządzących, którzy mówią nam, że jest wojna hybrydowa, że trzeba zmienić przepisy i do sędziów szanownych też dotrze, że to nie są przelewki albo się będziemy dalej ośmieszać" - mówiła wzburzona Gozdyra.

Jacek Dobrzyński pochwalił się na platformie X, że funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zapobiegli dywersji, której celem miał być magazyn w Chełmie.
28–letni Białorusin działając na zamówienie obcych służb rozpoznał obiekt, nagrał go i przekazał materiały zleceniodawcy.  Za wykonane zadanie otrzymał wynagrodzenie w kryptowalutach.  Sąd skazał mężczyznę na 3,5 roku więzienia
- napisał na X rzecznika Ministra Koordynatora Służb Specjalnych. W tej sprawie bulwersująca jest niska kara dla Białorusina. 

Gozdyra bezlitosna dla rządu Tuska

Dziennikarka Polsat News Agnieszka Gozdyra wręcz krzyczała na antenie, nie kryjąc, że oburza ją tak łagodne potraktowanie dywersanta przez państwo polskie pod kierunkiem koalicji Tuska.

Jak ktoś pomaga w możliwym zamachu na obywateli tego państwa, w jakiś aktach dywersji na zakłady i jest skazywany na 3,5 roku i państwo polskie się tym chwali, to ja uważam, że państwo polskie się tym kompromituje i albo dotrze do rządzących, którzy mówią nam, że jest wojna hybrydowa, że trzeba zmienić przepisy i do sędziów szanownych też dotrze, że to nie są przelewki albo się będziemy dalej ośmieszać i chciałabym, żeby się po prostu wszyscy ze mną zgodzili

- powiedziała. Z jej wypowiedzią zgodziła się obecna w programie posłanka Rozwój Plus Marzena Machałek.
 

Niekonsekwencja po słowach Tuska

Gozdyra tymczasem dalej kontynuowała swój wywód.

Służby nasze są wściekłe na wymiar sprawiedliwości, że doprowadzają im ludzi, którzy są podejrzani albo o których wiadomo, że coś zrobili, i nasz wymiar sprawiedliwości nie traktuje tego poważnie. Jednocześnie premier nam mówi, że za chwilę tu się stanie coś strasznego i dzieje się już coś bardzo niepokojącego i jesteśmy mentalnie przygotowywani na coś złego, a jednocześnie mamy prokuratorów czy sędziów, którzy nie potrafią - i teraz powiem coś może, co będzie źle odebrane - pokazowo, dla postrachu skazać kogoś takiego

- podkreśliła.
 
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Polsat News
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.