Góra urodziła mysz. Konferencja ws. deregulacji odwołana!
Góra urodziła mysz. Zapowiadana na dziś wielka konferencja Tuska dot. deregulacji została odwołana. "Całość jest po prostu niegotowa"

15 kwietnia premier Donald Tusk zapowiedział, że dziś odbędzie się wielka konferencja poświęcona sprawom deregulacji gospodarki, gdzie przedstawiony zostanie "masywny pakiet" w tej sprawie.
Premier Donald Tusk, który jeszcze dwa dni temu zapowiadał z wielką pompą ważną konferencję dotyczącą deregulacji, odwołał ją.
Jak dowiedział się Krzysztof Berenda z RMF FM wielka konferencja deregulacyjna została odwołana już po dwóch dniach od jej hucznej zapowiedzi.
Całość jest po prostu niegotowa
— zaznaczył dziennikarz.
Szybko poszło
15 kwietnia premier Donald Tusk zapowiedział, że dziś odbędzie się wielka konferencja poświęcona sprawom deregulacji gospodarki, gdzie przedstawiony zostanie „masywny pakiet” w tej sprawie.
Premier powiedział, że w maju grupa przedsiębiorców, menedżerów i ekspertów, którzy pracują nad deregulacją uda się do Kopenhagi.
Tam z panią premier (Danii) Mette Frederiksen, menedżerami, ekspertami, przedsiębiorcami duńskimi, wspólnie opracujemy kontynuację programu deregulacji na następną prezydencję duńską
— zapowiedział szef rządu.
Dodał, że jest przekonany, iż uwolnienie od biurokratycznych barier gospodarki europejskiej odbędzie się z korzyścią dla Polski.
Opór
RMF podaje też, że w KPRM ma być podnoszony temat komunikacji i tego, by ewentualna krytyka została zminimalizowana jak najbardziej się da, gdyż w otoczeniu samego Donalda Tuska ma być słychać pomruki niezadowolenia.
Deregulacją zajmować się ma Marcin Berek, czyli szef komitetu Rady Ministrów, co z kolei nie podoba się ministrowi rozwoju i technologii Krzysztofowi Paszykowi. Ludowiec ma się czuć zmarginalizowany, a dodatkowo szef rządu zaangażował do deregulacji szefa InPostu Rafała Brzoskę.
W tym kontekście pojawia się także koalicyjna Lewica, która jest przeciwko „luzowaniu praw pracowniczych”.
Najwidoczniej premier sam się przeliczył w kontekście swoich, miotanych na prawo i lewo, obietnic, albo ktoś mu wyjaśnił, że deregulacja i nacjonalizacja nie sprzedadzą się dobrze w kampanii wyborczej.
CZYTAJ TEŻ:
maz/PAP/RMF FM
