Giertych i Lis mają "sprytny" plan na walkę przed II turą
Kompletne oderwanie czy przerażenie? Giertych i Lis mają "sprytny" plan na walkę przed drugą turą. Domagają się... "rozliczania" PiS

"Uważam, że przyczyną tego, że kandydat PiS nadal uzyskuje prawie 30% jest brak rozliczeń" - stwierdził Giertych.
Naczelni hejterzy związani z obozem Platformy Obywatelskiej - Roman Giertych i Tomasz Lis podzielili się swoją receptą na zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze. Ich zdaniem potrzeba… więcej rozliczeń PiS i straszenia Karolem Nawrockim.
Uważam, że przyczyną tego, że kandydat PiS nadal uzyskuje prawie 30% jest brak rozliczeń. Musimy przedstawić wiarygodny plan ich przeprowadzenia, to obywatele nam za dwa tygodnie zaufają
— napisał poseł KO Roman Giertych we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
Diagnoza ta, niepoparta żadnymi badaniami bardzo spodobała się redaktorowi Tomaszowi Lisowi, który także najwidoczniej uważa, że problemem koalicji 13 grudnia nie są niespełnione obietnice wyborcze i brak wiarygodności, ale właśnie brak rozliczeń PiS-owców.
Nic nie jest zamknięte. Sumowanie procentów prawicowych kandydatów jest zbyt proste. To tak nie działa. Totalna mobilizacja, atak na Batyra non stop. Naszą siłą i narzędziem mobilizacji może być i powinien być Fear factor, czynnik strachu przed zamieszkaniem alfonsa, speca od wyłudzania mieszkań i kumpla gangusów w pałacu prezydenckim, co byłoby dramatem i kompromitacją Polski
— przekonywał Lis.
Komentarze
Z zapowiedzi Giertycha drwił w mediach społecznościowych poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk, były minister spraw zagranicznych.
Liczę, że nastąpi to już jutro, zresztą Rafał Trzaskowski zapowiedział…
— napisał.
Absurdalne pomysły Lisa skomentował natomiast dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik.
Jeżeli Karol Nawrocki wygra, powinien uhonorować Tomasza Lisa jakimś odznaczeniem państwowym. Zasłużył
— żartował.
Problem Nawrockiego jest taki, że Tomasza Lisa już nie słuchają nawet w obozie, który Lis popiera
— dodał.
CZYTAJ TAKŻE:
as/X
