Eldo zdradza, dlaczego wystąpił u Nawrockiego. To dopiero przekaz!Eldo zdradza, dlaczego wystąpił u Nawrockiego. To dopiero przekaz!

Raper Eldo w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim zdradził skąd zna prezydenta. Wyjaśnił też, dlaczego nie wahał się zgodzić na występ przed Pałacem Prezydenckim 6 sierpnia podczas rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego: "Dla mnie nie dzwoni prezydent Karol Nawrocki, tylko..." - opowiadał.
W rozmowie na kanale YouTube Bogdana Rymanowskiego legendarny raper pytany był o to, jak zareagował, gdy prezydent poprosił go o udział w uroczystościach 6 sierpnia. Leszek Kaźmierczak wystąpił bowiem podczas wydarzenia przed Pałacem Prezydenckim z okazji rocznicy zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta, wykonując razem z zespołem „Zagórzańska siła” utwór "Nie pytaj o nią".
Eldo zdradził, że nie był to jego pierwszy kontakt z Karolem Nawrockim.
Istnieje taka grupa, która się spotyka - takiej trochę rady starszych, wspaniałych profesorów, których się fantastycznie słucha i też ludzi, którzy są państwowcami, a z różnych stron barykady, bo tam nie tylko są ludzie po to, żeby słuchać tego, jak bardzo biją brawo, tylko też tacy, którzy mówią wprost rzeczy, które prezydent chce usłyszeć, a w innych okolicznościach nie usłyszy
- tłumaczył.
"Nie dzwoni prezydent, dzwoni Rzeczpospolita"
Eldo zdradził także, w jaki sposób dostał się do tej grupy osób przy prezydencie. Z propozycją miał wyjść jeden z ministrów prezydenckich.
Ja zawsze gdzieś tam uchodziłem za człowieka, który Polskę ma bardzo głęboko w sercu, Zresztą też dość otwarcie o tym mówiłem i spytał mnie, czy nie chciałbym przyjąć zaproszenia do tego, żeby przy takim stoliku usiąść
- mówił raper, po czym dodał:
Ja wiem, że bardzo wielu ludzi pomyśli sobie w tej chwili o jaki to patos, to co on mówi albo albo ja jak bardzo idealistycznie, a nie prawdziwie to brzmi. Ale jak dla mnie nie dzwoni prezydent Karol Nawrocki, tylko dzwoni Rzeczpospolita.
"Powiem ci, byś głosował, nie powiem na kogo"
Pytany przez Rymanowskiego o to, czy wystąpiłby także dla premiera Donalda Tuska, odparł:
Ja na konwencji partyjnej dla nikogo nie wystąpię nigdy. Ja nigdy nie powiem na kogo masz głosować. Tysiąc razy powiem "głosuj, bo ludziom ręce łamali po to, żeby ten system się nie zmienił". Dziesiątki tysięcy Polaków walczyło o to, żebyśmy żyli w systemie, w którym będziemy mogli wybierać. Ja ci zawsze powiem "głosuj", nie powiem ci na kogo głosować
- tłumaczył.
Decydując się na występ u prezydenta, Eldo kierował się ogromnym mandatem społecznym, jaki uzyskał Nawrocki podczas wyborów. Przypomniał, że było to niemal 11 milionów głosów.
To ogromny mandat społeczny do bycia tą osobą. Więc dzwoni Rzeczpospolita, a nie dzwoni prezydent
- podsumował.
kh/źr. wPolityce.pl za Rymanowski Live/IG/YT
