TYLKO U NAS

Duży groził Jabłońskiemu. "Pan się mógł dopiero przestraszyć"Duży groził Jabłońskiemu. "Pan się mógł dopiero przestraszyć"

mikołów jabłoński .webp
Fratria/X / Mirosław Duży, starosta mikołowski, konfrontacyjnie zachowywał się wobec posła Pawła jabłońskiego.
FacebookTwitter

Zadłużony po uszy szpital w Mikołowie i samorządowcy KO dorabiający w nim w najlepsze. O sprawdzenie kolejnej szpitalnej patologii pokusił się poseł Paweł Jabłoński z klubu "Rozwój Plus". Tego, co go spotkało na pewno się nie spodziewał. Doszło do przedziwnej wymiany zdań starosty mikołowskiego Mirosława Dużego z posłem Jabłońskim. Mowa ciała samorządowca z Koalicji Obywatelskiej jasno wskazywała, że ma ochotę na fizyczną konfrontację z funkcjonariuszem państwa. Duży wprost mówi, że gdyby go poseł bliżej poznał, to mógłby się przestraszyć. Jak mówi portalowi wPolityce.pl poseł Jabłoński samorządowiec z KO "nie trzyma ciśnienia, ale był trzeźwy".

Dwa tygodnie temu Wirtualna Polska ujawniła kolejny szpitalny skandal z udziałem polityków Koalicji Obywatelskiej. Chodzi o Akademickie Centrum Zdrowia w Mikołowie, placówkę podlegającą tutejszemu powiatowi. W zadłużonym na 33 mln zł szpitalu "dorabiają sobie lokalni politycy - od wiceburmistrza po sekretarza powiatu, który ma niby 'patrzeć zarządowi na ręce' za dodatkowe wynagrodzenie" - czytamy na stronach Wirtualnej Polski. Nie brakuje także znanego ze Szpitala Południowego w Warszawie wątku. Lekarz-sygnalista ordynator, który zgłosił nieprawidłowości, został zwolniony.  Doktor Świderski był osobą, która od kilku miesięcy zwracała uwagę na nieprawidłowości koncentrując się głównie na kwestiach medycznych. Mówił o tym także na posiedzeniu Rady Powiatu. 

Doktor Robert Świderski w czwartek 30 lipca kończył rano 24-godzinny dyżur na oddziale chorób wewnętrznych, którego jest ordynatorem. Punktualnie o godz. 7 w jego gabinecie pojawiła się prawniczka pracująca dla szpitala oraz dwie kadrowe. "Wręczyły mi wypowiedzenie, kazały się spakować i zbierać do domu"

- czytamy na stronach WP.

Tak to robią w KO. Zadłużony po uszy szpital i działacze zarabiający krocie

Duży się stawiał

Z kontrolą poselską do starosty mikołowskiego Mirosława Dużego postanowił się wybrać poseł Paweł Jabłoński. 

Złożyłem kilkadziesiąt wniosków dotyczących dokumentów

- mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Paweł Jabłoński z klubu "Rozwój Plus".

Starosta Duży postanowił jedna przyjąć postawę konfrontacyjną wobec funkcjonariusza publicznego i to dosłownie, zwarcie fizyczne z jego strony wisiało na włosku, co poseł odebrał jako groźby pod swoim adresem.

No powiem Państwu, że takiej kontroli poselskiej to jeszcze nie przeżyłem... Pan starosta mikołowski Mirosław Duży (KO) nie tylko nie chciał odpowiedzieć na żadne pytanie ws. kilku rad nadzorczych, w jakich zasiada, nie tylko nawet nie podał mi ręki, nie tylko – ale w trakcie kontroli bardzo się zdenerwował. Do tego stopnia, że zaczął mi grozić – że „jak go poznam, to się dopiero mogę przestraszyć”

- napisał w mediach społecznościowych poseł Paweł Jabłoński z klubu "Rozwój Plus".

Polityk KO chciał fizycznej konfrontacji z posłem? 

To, co stało się w  czasie polskiej kontroli Jabłońskiego pokazuje poziom mentalny samorządowców Koalicji Obywatelskiej, którzy są zdziwieni, że ktokolwiek ośmiela się im zadawać trudne pytania, kiedy politycy z ich pratii sprawują dziś w kraju władzę. 

Przed państwem Miroslaw Duży, starosta mikołowski. Koalicja Obywatelska. „Jakby pan mnie poznał, to by się pan mógł dopiero przestraszyć”. Tak zareagował pan starosta na kontrolę poselską ws. nieprawidłowości opisanych niedawno przez Wirtualną Polskę. No to zobaczymy

- napisał na X Jabłoński. 

Tak wyglądała przedziwna wymiana zdań starosty mikołowskiego Dużego z posłem Jabłońskim. Mowa ciała samorządowca z Koalicji Obywatelskiej pokazuje, że ma ochotę na fizyczną konfrontację z posłem. Wprost mówi, że gdyby go bliżej poznał, to mógłby się przestraszyć.   

A jakie było słowo wulgarne?

- pytał starosta Duży.

Po co pan mówi o...

- próbował pytać poseł Jabłoński.

Jakie było słowo wulgarne?

- drażnił posła samorządowiec.

Pan przed chwilą pan mówi o rozpieprzaniu. Pan mówi dziennikarzom o... 

- przypomniał Dużemu poseł Jabłoński.

A to jest słowo wulgarne?

- śmiał się starosta Mikołowa.  

Proszę pana, może dla pana nie. Ja wiem, że pan znany jest ze specyficznego poziomu kultury osobistej. To jest szeroka opina

- przypomniał Dużemu opinię o nim krążącą polityk. 

Jeszcze mnie pan nie poznał, kochany. Bo jak by pan mnie poznał, to by pan się mógł dopiero przestraszyć
- bezczelnie próbował przestraszyć posła samorządowiec z Koalicji Obywatelskiej.

Ostatnio sporo wyszło na jego temat

Portal wPolityce.pl skontaktował się z posłem Jabłoński, by zapytać jak odebrał postawę samorządowca z Koalicji Obywatelskiej. W końcu kontrola poselska to jakieś tam odwiedziny, czy więc partyjny, ale opisana przepisami prawa procedura, którą przeprowadza poseł będąc funkcjonariuszem publicznym, w sposób szczególny chroniony prawem.

Takie zachowanie starosty Mirosława Dużego trwało jakieś 15 minut. To były jakieś krzyki z jego strony. Myślę, że jeszcze kilka fragmentów na pewno później wrzucę do sieci, bo mówiąc szczerze byłem po prostu w szoku

- mówi nasz rozmówca. 

Tak się zachowywał, bo on taki po prostu jest. Wiedziałem, że on nie trzyma ciśnienia, ale myślałem, że jednak będzie potrafił się opanować, muszę powiedzieć, że był raczej trzeźwy. Nie wiem, może to jakieś pobudzenie z innych źródeł wynikało. Moim zdaniem troszeczkę się denerwuje tym, że jednak dość dużo rzeczy na jego temat wyszło ostatnio i to chyba to nie jest koniec, bo słyszę, że tam różne ciekawe historie mają miejsce

- podsumowuje poseł Paweł Jabłoński i dodaje, że czeka na odpowiedź ws. złożonych wniosków o udostępnienie wskazanych dokumentów.

koal/X

 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.