Duda reaguje na słowa Korzeniowskiego. "Apeluję o opamiętanie"Duda reaguje na słowa Korzeniowskiego. "Apeluję o opamiętanie"

FacebookTwitter

Robert Korzeniowski, ubiegający się o stanowisko szefa PKOl po Radosławie Piesiewiczu, oskarża polityków prawicy Jacka Sasina i prezydenta Andrzeja Dudę, że mieli namawiać prezesa byłego PKOl Andrzeja Kraśnickiego by zrezygnował na rzecz Piesiewicza. "Apeluję o opamiętanie i zejście z drogi pomówień" - zareagował były prezydent.

Chodzi o wywiad w "Poranku TOK FM", w którym polski olimpijczyk zarzucił Jackowi Sasinowi i prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że mieli wpływać na Andrzeja Kraśnickiego, poprzednika Radosława Piesiewicza, by ten zrezygnował i oddał stery młodszemu koledze. 

Część głosów za Piesiewiczem była oddana po rekomendacji poprzednika, który ustępował pod naciskiem prezydenta Dudy i Jacka Sasina. Środowisko było pogubione, chcieli dobrze

– powiedział Korzeniowski.

Trudno dzisiaj rozliczać działaczy, którzy dali się wmanewrować i później byli szantażowani finansowo przez Radosława Piesiewicza. Nic nie było tam czarno-białe

- dodał. 

Andrzej Duda reaguje: "To pomówienia. Apeluję o opamiętanie!"

Na te słowa zareagował sam były prezydent, który opublikował wpis na platformie X odnoszący się do wypowiedzi Korzeniowskiego.

Z przykrością informuję, że p. Korzeniowski w swojej walce o fotel Prezesa PKOL posuwa się do pomówień, których nie można pozostawić bez reakcji 

– napisał Duda.

Były prezydent wyjaśnił, iż nigdy nie namawiał Kraśnickiego, by rezygnował ze stanowiska na rzecz Piesiewicza. 

Nie tylko nigdy nie namawiałem Prezesa Andrzeja Kraśnickiego do rezygnacji z kandydowania na kolejną kadencję na czele PKOL, ale przeciwnie, byłem przekonany, że powinien kandydować. O swojej decyzji w tej sprawie Prezes Andrzej Kraśnicki poinformował mnie osobiście i byłem tą decyzją zaskoczony. Stało się to w obecności świadków

- oświadczył Duda. 

Duda: "Apeluję o opamiętanie i zejście z drogi pomówień"

Jednocześnie dodał, że nikt w PKOl, włącznie z Kraśnicki, nigdy nie kwestionowali wyboru nowego prezesa.

Apeluję do p. Korzeniowskiego o opamiętanie i zejście z drogi pomówień i politycznej rozgrywki, a do wszystkich uczciwych ludzi zaangażowanych w sprawy Polskiego Ruchu Olimpijskiego o nieuleganie politycznej i propagandowej nagonce i rzetelne stanie na straży niezależności i suwerenności Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Ruchu Olimpijskiego

- napisał były prezydent. 

kh/x.com/tokfm

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.