Dieta planetarna szkodzi dzieciom? Odpowiedź Nowackiej szokujeDieta planetarna szkodzi dzieciom? Odpowiedź Nowackiej szokuje
Barbara Nowacka była gościem Tomasza Terlikowskiego na antenie RM RMF. Minister edukacji broniła tzw. diety planetarnej, która od niedawna obowiązuje w placówkach edukacyjnych podległych jej resortowi.
Prowadzący rozmowę dziennikarz przekonywał, że zdobył informacje nt. rzekomych „sensacji żołądkowych” u dzieci wynikających z wprowadzenia nowej diety.
Czytam w internecie, że mają sensacje żołądkowe po diecie planetarnej
- powiedział Terlikowski.
Zdaniem Nowackiej, takie informacje nie są prawdziwe.
Znaczy to są jakieś bzdury
- powiedziała.
Te słowa minister wzburzyły prowadzącego rozmowę, który poparł się wpisami w mediach społecznościowych.
Pani minister, a ja czytam na X-ie. Rodzice przychodzą, mówią, dostali warzywa strączkowe i cała klasa miała sensacje
- stwierdził.
„Mistrzostwo w przygotowaniu fasoli”
W odpowiedzi na te zarzuty minister Nowacka mówiła o potrzebie… osiągnięcia mistrzostwa w przygotowaniu fasoli przez kucharki.
Czy to jest kwestia tego, w jaki sposób na przykład zostało to jedzenie przygotowane. Jedne panie kucharki są genialne, a drugie jeszcze pracują nad tym, żeby osiągnąć to mistrzostwo w przygotowaniu fasoli. No ale to są przecież tradycyjne też polskie dania
- stwierdziła.
mly/źr. wPolityce.pl za X/RMF
