Czym grozi brak jedności w PiS? Bochenek ostrzega
Czym grozi brak jedności w PiS? Bochenek ostrzega

Mateusz Morawiecki nie zgodził się z decyzją władz Prawa i Sprawiedliwości o zakazie przynależności działaczy do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Rafał Bochenek ostrzegł, że inicjatywa byłego premiera może pozbawić partię środków niezbędnych do wyborczego zwycięstwa.
Władze PiS nakazały w środę działaczom partii wystąpienie ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną”, w tym ze stowarzyszeń Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina.
Sasin podporządkował się decyzji; Morawiecki podkreślił, że budowa Wielkiej Polski jest i pozostanie celem stowarzyszenia Rozwój Plus.
Polacy oczekują dziś poważnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania: demografię, zapaść finansów publicznych, bezpieczeństwo, mieszkania, ceny energii, przyszłość polskiej gospodarki i miejsce Polski w świecie”. „Nie potrzebują kolejnych płytkich hasełek, jałowych sporów i polityki opartej wyłącznie na wzajemnym okładaniu się
- pisał Morawiecki.
Bochenek reaguje
Do polityków zrzeszonych w stowarzyszeniu "Rozwój Plus" zwrócił się Rafał Bochenek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.
Z zainteresowaniem czytamy wypowiedzi naszych kolegów ze Stowarzyszenia Rozwój Plus, ale nie dostrzegamy, by zwrócili oni uwagę na podstawową przyczynę podjętej decyzji
- napisał.
Ich planowane działania w oczywisty sposób prowadzą do odebrania Prawu i Sprawiedliwości finansowania niezbędnego do zwycięstwa. Naprawdę szczerze radzimy koleżankom i kolegom, by się nad tym zastanowili. Nie ułatwiajmy Tuskowi zwycięstwa
- dodał.
as/ źr. wPolityce.pl za PAP i X
