Czy szok bezprawia Koalicji 13 grudnia obudzi prawicę?Jak przemówić do Polaków, by odrzucili liberalne fałszywe kompleksy i fałszywe ambicje? Ciekawy powyborczy spór

Ktoś świadomie działał według fatalnej zasady, że „dla Polaków można zrobić wszystko – z Polakami nic”.
Kiedy przekupiony propozycją pozostania na stanowisku pracownik TVP wyłączył sygnał telewizji informacyjnej w małym pomieszczeniu na IV piętrze kamienicy przy ulicy Dunajewskiego w Krakowie trwało właśnie spotkanie opłatkowe wydawnictwa Arcana. Połowę składu stanowili profesorowie tacy jak Andrzej Waśko, Maciej Urbanowski, Andrzej Nowak, Marek Kornat, Jakub Polit, Henryk Głębocki czy Olga Płaszczewska ale też publicyści, wydawcy i działacze społeczni. I akurat tego dnia na papierze pojawił się 174 numer Dwumiesięcznika Arcana, którego pierwsza część poświęcona jest refleksji nad polskim ruchem konserwatywnym - którego właściwie nie ma.
Bo pewnym paradoksem jest ośmiolecie rządów Prawa i Sprawiedliwości, w czasie których aktywność konserwatystów zmieniła swój charakter. Pełniąc różne funkcje doradcze w ministerstwach czy u Prezydenta, realizując różne rządowe i pozarządowe projekty polska prawica zgubiła gdzieś pracę u podstaw i oddolną inicjatywę, oddając pole liberałom. Profesor Andrzej Waśko tak pisze w najnowszym wydaniu Dwumiesięcznika o minionych wyborach:
